Home / 2018 / Luty


Dworzec autobusowy w Łomży zyska nowy blask. Już jesienią tego roku powstanie tam centrum przesiadkowo-komunikacyjne. Idąc śladami Białegostoku władze sprzedały część gruntów obecnego dworca, zaś na pozostałej części będzie nowy obiekt. To dobry kierunek. Dzisiaj komunikacja autobusowa nie potrzebuje aż tak wiele miejsca. Choć w przypadku w Łomży – nie ma połączeń kolejowych, to coraz więcej osób ma własne samochodu lub korzysta z przejazdów zorganizowanych. Często małe „PKS-y” przegrywają z innymi formami podróży przez to, że flota jest w kiepskim stanie, a komfort podróży bardzo niski.

 

Nowe centrum przesiadkowe będzie składać się z dworca, zadaszonych ośmiu peronów, a także stanowisko obsługi pasażerów. Nie zabraknie też przystanków komunikacji miejskiej. Całość będzie działać już w październiku.

 

fot. UM Łomża

Silne mrozy prosto z Syberii nadeszły na Podlasie. Tymczasem pierwsze żurawie się pośpieszyły i wróciły już do naszego regionu, przez co tak silne mrozy mogą je zabić. Ich łapki mogą przymarznąć i uwięzić zalodzonych zbiorników wodnych. Trudno też o zdobycie pożywienia. Ptaki te są wszystkożerne, najczęściej ich dieta składa się z nasion, korzonków, źdźbła i młodych pędów. Przy tak niskich temperaturach ciężko jednak będzie im zdobyć taki pokarm. Żurawie jedzą także owady, pająki, robaki i mięczaki. Jeżeli ptaki nie dostaną się do jakiejś ciepłej, obłożonej sianem stodoły, gdzie takie pożywienie mogą znaleźć i nie zamarzną, to może ich czekać ciężki los. Miejmy nadzieję, że ptakom pomogą przetrwać ludzie. Choć nie należy ingerować w naturę i ptaków nie dokarmiać, to raz można zrobić wyjątek i rozsypać trochę pożywienia w pobliżu miejsc, gdzie żurawie się gromadzą.

 

Przypomnijmy, że w drodze do Polski są bociany. Tydzień temu informowaliśmy, że ptaki wyruszyły już. Ostatnio były w okolicach Izraela. Obecnie powinny znajdować się w okolicach Turcji. Pierwsze ptaki w Polsce powinny wylądować za około 2 tygodnie.

W Białymstoku w okolicach dworca PKP dojdzie do rewolucji. Wkrótce cała okolica zmieni się nie do poznania. Ul. Bohaterów Monte Cassino przy łączeniu z Kopernika będzie miała gigantyczne rondo (a w jego środku planowana jest zatoka autobusowa), sama droga będzie poszerzona, a także powstanie nowa droga dojazdowa do tunelu im. Gen. Fieldorfa Nila. Zamiast pawilonów Centrum Park będziemy mieli zaś centrum przesiadkowe. Podobno ma powstać także tunel pod torami dla autobusów, by szybko mogły przemieścić się z Bohaterów Monte Cassino na Zwycięstwa, czyli bez konieczności krążenia ślimakami wiaduktu.

 

Te wszystkie wielkie inwestycje zmienią całe otoczenie. Jest jednak pewien obiekt, który miejmy nadzieję po zmianach nie zniknie. Jest umiejscowiony w ten sposób, że nie powinien. Bowiem stoi między torami wylotowymi na Warszawę, a technicznymi do manewrów przy lokomotywowni. Jest to budynek, który widać z wielu części miasta. Nie jest za wysoki, ale położony jest w takim miejscu, że praktycznie nic go nie zasłania.

 

Wieża powstała w połowie lat. 50. Opiera się na żelbetowych podporach, które podtrzymują zbiornik na wodę. Obecnie wieża stoi pusta, używana jest jednak jako miejsce na anteny radiokomunikacyjne. 

 

Budynek należy do spółki PKP zajmującej się nieruchomościami. Nie są znane żadne plany na funkcjonowanie tego budynku w przyszłości. Dobrze by jednak się stało, gdyby odremontowano budynek, a jego wnętrza mogłyby służyć ludziom. W wielu miejscach na świecie stare wieże ciśnień służą jako mieszkania czy lokale usługowe.

 

W Białymstoku są też inne wieże ciśnień. Najładniejsza stoi na wylocie do Wasilkowa, inna na tyłach Galerii Białej przy ul. Augustowskiej, zaś jeszcze jedna stoi na terenie Mispolu – w Starościelach. Każda z nich to bardzo uroczy budynek, który z racji zmiany technologii dostarczania wody można by było zagospodarować w zupełnie inny sposób.

 

Augustów wie jak przyciągnąć turystów. Letnia stolica Polski ma wiele do zaoferowania wczasowiczom. Wspaniała plaża, rejsy statkiem, zabawa aż do rana, strefa uzdrowiskowa, kajaki, narty wodne i wiele wiele innych. Radni postanowili, że w sezonie letnim w Augustowie nie będzie strefy płatnego parkowania. Burmistrz zarzekał się, że nie chce zarabiać, lecz by udrożnić ruch w mieście.

 

Jednak radni 10:9 przegłosowali, że żadnej strefy nie będzie. Przynajmniej na razie. Strefy płatnego parkowania są dość problematyczne. Powstały po to, by kierowcy nie parkowali całymi dniami w centrach miast. Jednak przez lata maksymalna cena za postój uległa inflacji, przez co parkowanie w centrum przez cały dzień stało się relatywnie tanie. Są plany, by opłatę podwyższyć. Jednak – prowadzenie strefy płatnego parkowania to nie przymus. Jak widać w Augustowie nie przeszkadzają nikomu zaparkowane samochody na dłużej.

 

Prawda jest taka, że gdyby rzeczywiście nie chodziło o pieniądze, ale o to by kierowcy nie parkowali zbyt długo, to są odpowiednie znaki drogowe, które zakazują postoju dłuższego niż np. 10 minut czy godzina. Wystarczy dogadać się z zarządcą drogi. Dlatego radni pokazali, że nie są pazerni na pieniądze turystów, którzy zostawiają ich latem i tak sporo. Bardzo dobra decyzja!

Już w następny czwartek ruszamy z wielkim konkursem na Podlaskie.TV. Spośród 40 podlaskich miast będziemy wybierać najlepsze miasto Województwa Podlaskiego 2018. To właśnie Wasza mała ojczyzna może wygrać ten tytuł. Nagroda główna to film promocyjny dla zwycięskiego miasta. W każdym etapie biorący udział w zabawie będą mieli szansę wygrać nagrody-niespodzianki rzeczowe. Zapowiada się niesamowita zabawa! 

 

I Etap będzie polegać na zebraniu kapitału w postaci punktów. Przyjęliśmy zasadę, że 1 punkt dane miasto otrzyma jak za 1 mieszkańca. Głosy przeliczymy na procenty, a następnie na punkty.

 

Przykład: W głosowaniu Białystok otrzymuje 500 głosów. Jest to 0.16 proc. mieszkańców czyli w zabawie tyle samo głosów. Miasto otrzymuje 16 punktów. Kleszczele w głosowaniu otrzymują 1326 głosów. Oznacza to wynik na poziomie 100.00 proc. Ilość punktów? 10 000.

 

Dzięki temu rozwiązaniu każde miasto musi tak samo się zmobilizować. W innym przypadku najłatwiej byłoby wygrać miastu, które ma po prostu najwięcej mieszkańców. 

 

Ale to dopiero I etap. W drugim ten, kto zyska mniej punktów będzie mógł przejąć punkty tego, który zyskał ich więcej. Łącznie będzie 5 etapów. W ostatnim finałowym zostanie 5 miast. Serdecznie zapraszamy do zabawy już od 1 marca 2018!

 

Opis całego konkursu: http://podlaskie.tv/najlepsze-miasto-wojewodztwa-podlaskiego-2018/

Ciężkie dni idą dla województwa podlaskiego. Ze wschodu przywędruje niż, który kompletnie zmrozi nasz region. W najbliższą noc temperatura spadnie do nawet -8, zaś kolejne noce będą jeszcze zimniejsze osiągając nawet spadek do 15 kresek poniżej zera. Najgorsze, że w dzień również nie będzie zbyt ciepło. Temperatura będzie cały czas oscylować w okolicach -10.. Taki stan rzeczy potrwa od tygodnia do 3 tygodni. Ostatnio pisaliśmy o bocianach wracających do Polski. Można powiedzieć, że miały nosa, tzn. dzioba do pogody, bo gdy przylecą to mrozy powinny się właśnie skończyć.

 

W każdej sytuacji jednak należy doszukiwać się plusów. Jednym z nich jest słoneczny dzień. Po ostatniej długiej serii szaroburych dni w końcu będzie można naładować się porządnie witaminą D. Jeżeli komuś mrozy nie straszne może wybrać się również na spotkania z naturą. W Puszczy Knyszyńskiej i Białowieskiej nie zabraknie żubrów, które w takich temperaturach jeszcze chętniej będą korzystać z czekających na nie stogów. Srogie mrozy to także piękne krajobrazy, gdyż w połączeniu ze słońcem wszystko wokoło błyszczy.

 

Niestety mrozy spowodują, że mieszkańcy będą dogrzewać się czym popadnie, w efekcie normy zanieczyszczenia powietrza będą mocno przekroczone. Dlatego też lepiej wybrać się za miasto, do lasu czy na wieś. Tam nie będziemy musieli się truć. A jeżeli ktoś nie może wyjechać z miasta, bo praca, to… lepiej po godzinach nie wychodzić z domu. Szkoda zdrowia.

Województwo Podlaskie kiedyś okrzyknięte było zielonymi płucami Polski. Dzisiaj smog sączy się w Białymstoku wielokrotnie przekraczając normy. Jadąc samochodem brud śmieci ulatujący z kominów osiada na kopcących samochodach. To wszystko wdychamy my – mieszkańcy. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że ile by Straż Miejska nie wlepiła mandatów, nie rozwiąże to problemu. Tkwi on bowiem w portfelach palaczy.

 

Nikt mi nie wmówi, że wszyscy, którzy palą śmieciami robią to dla przyjemności. Ludzie głównie robią to z konieczności. Środki na drewno czy węgiel, a już na pewno na ekogroszek są mocno ograniczone. Trzeba je rozdzielać pomiędzy rachunkami czy jedzeniem. Teoretycznie program 500 plus miał zlikwidować ubóstwo. Rząd się chwalił, że tak się stało. Jednak, gdy nadeszły zimne dni i noce widać właśnie dobitnie jaka jest prawda. A odpływające pieniądze z mandatu na penwo sprawie nie pomagają.

 

Nie ma też co bronić palących śmieciami. Po prostu trzeba im pomóc. Jednych edukować, drugim pomagać finansowo. Skoro miasto potrafi wyrzucić 10 milionów złotych na budżet obywatelski, by ludzie mogli stawiać figurki i pomniki, to drugie tyle powinno znaleźć się na pomoc tym wszystkim, którzy nie chcą zamarznąć, ale nie stać ich, by całą zimę palić tym czym trzeba.

 

Poraża bezczynność miasta, które nie podejmuje żadnych realnych działań, by problem rozwiązać. Na osiedlu prezydenta są jednak same bloki, a i las blisko. Może tam smogu nie widać? Jednak, gdy Pan Tadeusz jedzie rano do pracy, albo zasiada już w fotelu, to z piątego piętra w urzędzie powinien zauważyć problem. Chyba, że wiedzę o smogu czerpie z filmików z YouTube, które tak namiętnie udostępniają jego pracownicy na facebookowym profilu miasta. Bo na pewno na wskaźniki stacji badawczych nie patrzy.

 

 

Chyba nic bardziej nie zwiastuje wiosny jak bociany w gniazdach. Jako, że nasze piękne ptaki, głównie mieszkające na Podlasiu szykują się już do lotu, to można przewidzieć, że rychło wraz z nimi pojawi się wiosna. Bociany w Afryce przebywają od RPA, Kongo po Egipt i Izrael. To właśnie na terenie tego ostatniego państwa badacze zaobserwowali „Sejmiki bocianie” czyli wspólne zbieranie się ptaków na polach. Tak dzieje się, gdy nasze bociany planują odloty z Polski lub do Polski.

 

To, że wybierają zawsze nasz kraj nie jest przypadkowe. Są tutaj dla nich idealne warunki do rozmnażania. Czyli umiarkowany klimat, a także pola pełne owadów i… żab. Tego wszystkiego nie brakuje im właśnie wiosną, a także gdy lato nie jest przesadnie suche. Dopiero coraz niższe temperatury oraz suche pola skłaniają te ptaki do odlotów z Polski. Bociany bardzo też lubią towarzyszyć rolnikom przy żniwach. Bowiem kombajny odsłaniają pola i łatwo wtedy o pożywienie. 

 

Najważniejsza jest jednak informacja kiedy może być wiosna. Łatwo to obliczyć. Bociany dziennie lecą od 100 do 200 km. Nie lecą jednak po linii prostej. Cały czas trzymają się wybrzeża. Oznacza to, że przed bocianami z Izraela jest aż 3500-4000 km drogi. Oznacza to, że w Polsce pojawią się za około 20-40 dni. Zatem pierwsze ptaki w gniazdach powinniśmy zaobserwować między 10 a 31 marca. Prognozy długoterminową mówią, że na początku marca może nastąpić ocieplenie. Być może bociany będą dryfować w powietrzu razem z ciepłym wiatrem z powietrza. 

  1. POSTANOWIENIA OGÓLNE

    1. Organizatorem konkursu oraz głosowania „Najlepsze Miasto Województwa Podlaskiego 2018” jest właściciel serwisu podlaskie.tv – firma AAOO.pl Kamil Gopaniuk z siedzibą przy ul. Kalinowskiego 8/51 15-875 Białystok, zwanej dalej „siedzibą”

    2. Organizator  działa na zlecenie własne.

    3. Konkurs „Najlepsze Miasto Województwa Podlaskiego 2018″ trwać będzie w dniach od 01.03.2018 od godz. 00:00:00 do 31.05.2018 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

    4. I etap – głosowanie SMS „Najlepsze Miasto Województwa Podlaskiego 2018″ trwać będzie w dniach od 01.03.18 godz. 00:00:00 do 18.03.18 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej

    5. II etap – głosowanie na portalu Facebook „Bitwa na fotki” trwać będzie w dniach od 19.03.18 godz. 00:00:00 do 31.03.18 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej
    6. III etap – głosowanie SMS „Wybór Miss i Mistera” trwać będzie w dniach od 09.04.18 godz. 00:00:00 do 22.04.18 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej
    7. IV etap – głosowanie SMS „Wybór Zwariowanego Dzieciaka” trwać będzie w dniach od 01.05.18 godz. 00:00:00 do 13.05.18 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej
    8. V etap – głosowanie Facebook „Seria głosowań finałowych” trwać będzie w dniach od 14.05.18 godz. 00:00:00 do 31.05.18 godz. 23:59:59 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej
    9. Udział w Konkursie jest dobrowolny.

    10. W  Konkursie nie może brać udziału członkowie redakcji Podlaskie.TV oraz innych podmiotów związanych z organizowaniem i przebiegiem Konkursu, a także ich małżonkowie i krewni w linii prostej.

    11. Konkurs nie jest grą losową w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

  1. WARUNKI UCZESTNICTWA W GŁOSOWANIU I KONKURSIE

    1. Uczestnikiem konkursu oraz głosowania  może być  każda osoba, która posługuje się telefonem komórkowym i ma prawo wysyłać SMS Premium, a także każda osoba posiadająca konto w serwisie Facebook.

    2. Konkurs polega na wyborze „Najlepszego Miasta Województwa Podlaskiego 2018” spośród wszystkich 40 miast. Konkurs będzie składać się z 5 etapów podczas których odbywać się będą głosowania przy pomocy SMS Premium, a także przy pomocy portalu Facebook.

    3. I etap polega na głosowaniu przy pomocy SMS Premium na jedno z 40 miast w konkursie „Najlepszego Miasta Województwa Podlaskiego 2018″.

III drugi etap polega na wysyłaniu zdjęć jednego z 40 miast, a następnie głosowanie na najlepsze zdjęcia przy pomocy portalu Facebook.

III etap polega na wysyłaniu zdjęć kandydatów na „miss lub mistera” oraz na głosowaniu SMS premium na kandydatów, którzy najbardziej podobają się uczestnikom konkursu.

IV etap polega na wysyłaniu przez rodziców zabawnych zdjęć swoich dzieci, a następnie na głosowaniu SMS Premium na zdjęcia, które najbardziej się podobają uczestnikom.

V etap będzie polegać na głosowaniu przy pomocy Facebooka na jedną z dwóch opcji do wyboru. Ostatecznym zwycięzcą konkursu zostanie jedno z pięciu miast, które wybrane zostanie głosami uczestników najwięcej razy podczas serii czterech głosowań. 

    1. W SMS Premium dopuszcza się użycie/a liter małych i dużych. SMS konkursowy musi zawierać ściśle określoną treść przez organizatora. Nie może zawierać polskich znaków.  

    2. Aby wysłać smsa na jedno z 40 miast w konkursie „Najlepszego Miasta Województwa Podlaskiego 2018″, należy wysłać smsa na numer 7255 o treści PODL(1-40) . Cyfry od 1 do 40 oznaczają konkretne miasto:

Augustów – 1
Białystok – 2
Bielsk Podlaski – 3
Brańsk – 4
Choroszcz – 5
Ciechanowiec – 6
Czarna Białostocka – 7
Czyżew – 8
Dąbrowa Białostocka – 9
Drohiczyn – 10
Goniadz – 11
Grajewo – 12
Hajnówka – 13
Jedwabne – 14
Kleszczele – 15
Knyszyn – 16
Kolno – 17
Krynki – 18
Lipsk – 19
Łapy – 20
Łomża – 21
Michałowo – 22
Mońki – 23
Nowogród – 24
Rajgrod – 25
Sejny- 26
Siemiatycze – 27
Sokółka – 28
Stawiski – 29
Suchowola – 30
Supraśl – 31
Suraz – 32
Suwałki – 33
Szczuczyn- 34
Szepietowo – 35
Tykocin – 36
Wasilków- 37
Wysokie Mazowieckie – 38
Zabludów- 39
Zambrów- 40

    1. Przesłanie SMS-a Premium jest dobrowolne i oznacza jednoczesną akceptację przez Uczestnika postanowień niniejszego regulaminu.

    2. Koszt smsa na numer 7255 wynosi 2,00 zł netto – 2,46 zł z VAT.

    3. W odpowiedzi na każdy wysłany prawidłowy SMS gosowania, będzie odsyłany SMS zwrotny potwierdzający zgłoszenie udziału w głosowaniu. SMS zwrotny odsyłany będzie automatycznie po zarejestrowaniu prawidłowego SMS-a w systemie SMS, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od godziny zarejestrowania zgłoszenia w systemie SMS.

    4. Rozwiązanie zadania konkursowego, o którym mowa w pkt. 2.2 polega na zdobyciu przez wskazane przez organizatora opcje jak największej ilości punktów będących składową SMS Premium oraz głosów na Facebooku.

    5. W Konkursie uwzględniane będą jedynie SMS-y wysyłane na numery SMS Premium o wskazanej treści przez organizatora.

    6. Ilekroć w niniejszym regulaminie jest mowa  o  zarejestrowaniu prawidłowego  SMS-a w systemie SMS, należy przez to rozumieć wpływ SMS-a na serwer systemu teleinformatycznego wyspecjalizowanego podmiotu przyjmującego SMS-a w imieniu Organizatora.

    7. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za funkcjonowanie sieci GSM, za pośrednictwem których Uczestnicy przesyłają SMS.

    8. Organizator nie  ponosi odpowiedzialności za zgłoszenia zagubione przez system SMS, treści przesyłane SMS-em, indywidualne ustawienia  telefonów komórkowych oraz sposób ich konfiguracji, a także ustawienia występujące u operatorów sieci komórkowych.

    9. Operatorzy GSM odpowiadają jedynie za prawidłowe wykonanie usług telekomunikacyjnych w zakresie przesyłania wiadomości SMS w ramach głosowania.

    10. Organizator nie zwraca kosztów wysłania SMS osobom, których SMS nie dotarł w wyznaczonym terminie lub dotarł, ale został potraktowany jako zgłoszenie nieprawidłowe.

  1. ZASADY PRZYZNAWANIA NAGRÓD W KONKURSIE

    1. Zwycięzcą konkursu będzie jedno z czterdziestu miast – reprezentowane przez jednostkę samorządu terytorialnego, które znajdzie się w V etapie i zostanie wybrane przez uczestników konkursu najwięcej razy jako „Najlepsze Miasto Województwa Podlaskiego 2018” w serii czterech głosowań.

    2. Osoby wysyłające SMS Premium dokonują jedynie głosowania i nie biorą udziału i nie otrzymują za to nagród. 

    3. Osoby biorące udział w wyborze poprzez portal Facebook mogą wziąć udział w dodatkowych konkursach, które będą polegały na udzieleniu odpowiedzi opisowej w komentarzach w serwisie Facebook. Za najlepsze odpowiedzi organizator przyzna nagrody rzeczowe. 

    4. Zwycięzcy nagród rzeczowych w konkursie poprzez portal Facebook będą powiadamiani przez organizatora o wygranej i o rodzaju wygranej nagrody poprzez wiadomość prywatną w serwisie Facebook. Zwycięzca  zobowiązany jest odpowiedzieć na wiadomość, potwierdzić swoje uczestnictwo w  Konkursie  poprzez odpowiedź na zadane pytanie  „Czy brał Pan/Pani udział w konkursie….?” oraz przesłać na adres Organizatora swoje dane osobowe (imię, nazwisko, adres zameldowania lub zamieszkania). Próba uzyskania odpowiedzi od Zwycięzcy podejmowana będzie jednorazowo. Czas na odpowiedź wynosić będzie 7 dni. W wypadku braku odpowiedzi od Zwycięzcy zgodnie z opisaną powyżej procedurą spowoduje, że nagroda zostanie wyznaczona innej osobie.

    5. Nagroda główna, gdy zostanie już przygotowana, zostanie wręczona osobiście przedstawicielowi jednostki samorządu terytorialnego zwycięskiego miasta w postaci filmowego pliku cyfrowego. Data i miejsce przekazania nagrody głównej zostaną ustalone indywidualnie z reprezentantem Zwycięzcy. Wydanie nagrody głównej nastąpi jednak nie później niż 60 dni po zakończeniu konkursu.

    6. Regulamin nie zwalnia Uczestników głosowań oraz uczestników konkursów dodatkowych z ciążących na nich obowiązków publicznoprawnych na podstawie ogólnie obowiązujących przepisów prawa.

    7. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za niemożność ani utrudnienia odbioru nagrody z przyczyn nie leżących po jego stronie.

    8. Nagrody nieodebrane w terminie ulegają przepadkowi na rzecz Organizatora.

    9. Odbiór nagród dodatkowych i głównej reprezentant Zwycięzcy lub Zwycięzca – w przypadku nagród dodatkowych pokwituje swoim podpisem. Doręczenie nagrody do rąk osoby nastąpi pod adresem wskazanym przez Reprezentanta Zwycięzcy lub Zwycięzcy – w przypadku nagród dodatkowych i podpisanie potwierdzenia odbioru uznaje się za skuteczne wydanie nagrody  dodatkowej. W przypadku nagrody głównej  i/lub dodatkowej  w momencie przekazania i podpisania przez Reprezentanta Zwycięzcy lub Zwycięzcę oraz potwierdzenia odbioru nagrody głównej  i/lub  dodatkowej  Zwycięzca lub Reprezentant Zywcięzcy stają się wyłącznie odpowiedzialni za nagrody, a Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenia, które będą miały miejsce po odebraniu nagrody głównej  i/lub dodatkowej, a będą dotyczyć bezpośrednio lub pośrednio tej nagrody.

    10. Organizator dochowa wszelkiej staranności przy dostarczaniu nagród, nie odpowiada jednak za ewentualne opóźnienia wynikające z nieprawidłowości w funkcjonowaniu poczty  lub firmy kurierskiej.

    11. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania i/lub podanego przez  Zwycięzcę  adresu do korespondencji lub zmianę innych danych, jeżeli Zwycięzca nie powiadomi niezwłocznie Organizatora o takiej zmianie – uniemożliwiającą przesłanie nagrody, jak również za niemożność odbioru lub nieodebranie nagrody, z jakiejkolwiek przyczyny przez Zwycięzcę. W takim przypadku Zwycięzca traci prawo do nagrody, która przechodzi na własność Organizatora, zgodnie z pkt. 4.17

    12. Organizator ma prawo w każdym momencie trwania Konkursu wykluczyć Uczestnika z udziału w  Konkursie, jak również odmówić mu przyznania nagrody, w stosunku do Uczestnika, do którego powziął podejrzenie o działania sprzeczne z regulaminem  po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego stwierdzającego dokonanie naruszeń.

  2. POSTANOWIENIA KOŃCOWE

    1. Niniejszy regulamin jest jawny. Regulamin dostępny na stronie internetowej podlaskie.tv

    2. W kwestiach nieuregulowanych niniejszym regulaminem stosuje  się  odpowiednie  przepisy Kodeksu Cywilnego.

    3. Zasady przeprowadzania Konkursu określa wyłącznie niniejszy regulamin. Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny. Wizerunek nagród przedstawiony w materiałach reklamowych może odbiegać od ich rzeczywistego wyglądu.

Już za miesiąc w Canal+ będzie można obejrzeć nowy serial, którego akcja częściowo dzieje się na Podlasiu. Czy klimatyczne miejsca naszego regionu przypadną do gustu widzom? Na ekranie zobaczymy Michała Żurawskiego, Cezarego Łukaszewicza, Katarzynę Wajdę, Annę Nehrebecką, Jerzego Schejbala czy Mariusza Jakusa, który wcieli się w białostockiego policjanta.

 

Serial opowiada o tym jak inspektor Adam Kruk (Żurawski) przyjeżdża z Łodzi do Białegostoku – swojego rodzinnego miasta. Będzie tu szukać porwanego nastolatka, a także będzie się zmagać z własną przeszłością. Zapowiada się ciężka, mroczna, kryminalna historia.  Niestety scenarzyści nie chcieli zrealizować serialu w całości na Podlasiu. W niektórych scenach jako Podlaskie wystąpi… miasto Łódź. Głównym problemem były odległości od plenerów. Żeby realizować zdjęcia w „podlaskiej dziczy” trzeba sporo się najeździć. Przy produkcji serialu, gdzie używa się bardzo dużej ilości sprzętu, kostiumów i pracy ludzi jest to naprawdę wielki problem logistyczny. Dużo łatwiej jest zrealizować wszystko w filmowej Łodzi, gdzie wszystko jest na miejscu. Jednak, jak to się mówi sztuka nie uznaje kompromisów. Dlatego też na szczęście w filmie zobaczymy Białystok, Supraśl, Czarną Białostocką czy też Kruszyniany. Oprócz policjantów pojawi się też postać szeptuchy.

 

Premiera już 18 marca 2018, o godz. 21.30 w Canal+. Mamy nadzieję, że Podlaskie będzie przedstawione godnie.

Portal Podlaskie.TV ogłasza I konkurs Najlepsze miasto Województwa Podlaskiego 2018! Stawką jest film promocyjny dla Twojej małej ojczyzny. Stworzymy taki dla zwycięskiego miasta. I teraz najważniejsze – wcale nie wygrywa te miasto, które tylko dostanie najwięcej głosów, liczy się bowiem pracowitość i pomysłowość!

Kto zatem wygra? Najbardziej pracowite społeczności! 

Wyszliśmy z założenia, że najwięcej głosów otrzymałoby te miasto, które ma najwięcej mieszkańców. Jakie szanse miałyby Kleszczele z Białymstokiem? Dlatego sposób na wygraną będzie trudniejszy, bo wymagać będzie internetowej pracowitości danej społeczności. Wygranych ogłosimy Najlepszym miastem Województwa Podlaskiego 2018W nagrodę zaś – stworzymy film promocyjny danego miasta, którym będziecie mogli szczycić się przed innymi. 

 

Konkurs będzie składać się z 5 etapów. 

1. Głosowanie na miasto (Wyliczymy procenty: liczba głosów z liczby mieszkańców – 100 punktów za każdy 1 proc.)

 

2. Bitwa na fotki (miasto z największą liczbą punktów zmierzy się z miastem o najmniejszej liczbie. Fotki z miasta, które otrzyma więcej lajków sprawią, że miasto przechodzi dalej zgarniając punkty przegranego). 

 

3. Wybór Miss i Mistera (pozostanie 10 miast, które miało najwięcej punktów. 2 miasta, które zdobędą tytuły Miss lub Mistera przechodzą do finału).

 

4. Wybór Szalonego Dzieciaka (pozostanie 8 miast. Jedno miasto, które zdobędzie tytuł Szalonego Dzieciaka przechodzi do finału).

 

5. Wielki finał (Walka każdego z każdym. Miasto, które dostanie najwięcej głosów – po 3 punkty za każde zwycięstwo, 1 za każdy remis, 0 za przegraną – w potyczkach miasto vs miasto wygrywa wielki finał i zostaje ogłoszone Najlepszym miastem Województwa Podlaskiego 2018 i zdobywa nagrodę).

 

Konkurs i pierwsze głosowanie rusza 1 marca 2018. Do tego czasu rozpowszechniajcie informację wśród znajomych, mobilizujcie się tak, by to Wasze miasto wygrało konkurs!

Dokładne informacje o konkursie:

W województwie podlaskim jest 40 miast. Każde ma identyczne szanse na wygraną. Całość będzie się składać z kilku etapów.

 

Etap 1 – kapitał

Każde z miast dostanie na początku zabawy punkty. Będą one wyliczone na podstawie ilości głosów na dane miasto w proporcji do ilości mieszkańców.

 

Przykład: 

– 1 głos to 1 mieszkaniec. Białystok liczy 296 628 mieszkańców. W głosowaniu otrzymuje 500 głosów. Jest to 0.16 proc. mieszkańców czyli w zabawie tyle samo głosów. Miasto otrzymuje 16 punktów.

 

– Kleszczele liczą 1326 mieszkańców. W głosowaniu otrzymuje 1326 głosów. Oznacza to wynik na poziomie 100.00 proc. Ilość punktów? 10 000 punktów. 

 

– Możliwy jest też wynik powyżej 100 proc. Jeżeli miasto otrzyma 354 proc. będzie to adekwatnie przeliczone na 35 400 punkty.

 

Etap 2 – bitwa na fotki

Nie oznacza to jednak, że małe miasta będą faworyzowane, a dużym będzie trudniej. Dlatego też po drugim etapie odpadnie połowa miast. Silniejsi przejmą punkty tych co odpadli. W drugim etapie będzie turniej miast. Miasta stoczą wirtualną bitwę o punkty między sobą. Głosować zaś będą wszyscy, których przekonacie do głosowania.

 

– Bitwę stoczą ze sobą miasta, które będą miały najmniej punktów z tymi, które punktów mają najwięcej. Do tego doliczone zostaną punkty z drugiego etapu zabawy.

 

– Na przykład najwięcej punktów będą miały Suwałki, zaś najmniej Brańsk. Mieszkańcy obu miast będą wysyłać zdjęcia ze swoich miast. Galeria oraz poszczególne zdjęcia, które otrzymają łącznie więcej „lajków” na Facebooku wygrają dla miasta drugi etap. Głosować może każdy użytkownik Facebooka, więc warto mobilizować kogo się da.

 

– Na przykład Suwałki wyślą łącznie 24 zdjęcia, zaś Brańsk 32 zdjęcia. Galeria tego pierwszego miasta otrzyma „100 lajków”, zaś poszczególne zdjęcia w galerii łącznie 154 lajki. Suwałki dostaną 254 punkty. Wygrywa te miasto, które otrzyma więcej punktów. 

 

– Następnie przegrane miasto odda swoje punkty z poprzedniego etapu wygranemu. 

 

Etap 3 – Miejska Miss i Mister

W tym etapie pozostanie już tylko 20 miast. Każde z nich będzie miało już sporo punktów. Szkoda, by taki kapitał zmarnował się. Uratować miasto może tylko piękna kobieta i przystojny mężczyzna! 

 

– Wszystkie mieszkanki i mieszkańcy z pozostałych w zabawie 20 miast, którzy uważają, że mają nieprzeciętną urodę mogą wysłać swoje zdjęcie oraz weryfikację.

 

– Na zdjęciu musi być odsłonięta twarz, a także widoczna cała sylwetka. 

 

– Zdjęcie może być wykonane profesjonalnie lub amatorsko

 

– Ze zgłoszeniem należy wysłać zdjęcie weryfikacyjne (fotka z kartką w ręku z napisem „konkurs miast”)

 

– Najpierw wszyscy uczestnicy konkursu będą głosować na wszystkie zgłoszenia. Każde zdjęcie oddzielnie (bez informacji z jakiego miasta jest kandydat)

 

– Po głosowaniu wszystkim miastom zsumujemy i doliczymy punkty z głosowania na kandydatów z ich miast

 

– Ostatnim punktem tego etapu będzie wybór Miss i Mistera z 10 kandydatów (również bez informacji o mieście kandydata)

 

– Tu także doliczymy wszystkie punkty miastom, zaś wybór Miss lub Mistera zagwarantuje miastu udział w finale!

 

– 8 pozostałych miast, które po wszystkich podliczeniach będzie miało najwięcej punktów przejdzie do przedostatniego etapu. 

 

Etap 4 – Szalone dzieciaki

W tym etapie ostatnie punkty będą zdobywać szalone dzieciaki. Wystarczy zrobić nietuzinkowe zdjęcia swoim pociechom, a następnie zgłosić do konkursu. Wspólnie wybierzemy najbardziej szalone zdjęcia dzieciaków. W finale znajdzie się miasto z Miss, Misterem, Szalonym Dzieciakiem, a także dwa miasta z największą ilością punktów.

 

– W tym etapie zostanie 8 miast walczących o tytuł Szalonego Dzieciaka i o kolejne punkty

 

– Rodzice wysyłają zdjęcia swoich szalonych pociech z krótkim opisem sytuacji na zdjęciu, a także zdjęcie weryfikacyjne rodzica z dzieckiem i kartką z napisem „konkurs miast”

 

– Tutaj analogicznie jak w poprzednim etapie najpierw uczestnicy głosować będą na wszystkie zdjęcia, potem na 8 finałowych zdjęć Szalonych dzieciaków. Po obu głosowaniach doliczymy punkty, zaś w obu głosowaniach nie będzie znane miasto. Ujawnimy to dopiero, gdy będzie wiadomo, które zdjęcie wygrało. Miasto Szalonego Dzieciaka będzie w finale.

 

Etap 5 – Finał

W finale znajdzie się 5 miast. Te, które zdobędzie tytuł Miss, tytuł Mistera, tytuł Szalonego dzieciaka, a także 2 pozostałe miasta, które w zabawie zgromadziły największą ilość punktów. 

 

– Ostateczne rozstrzygnięcie to będzie głosowanie typu „każdy z każdym”. Czyli seria głosowań „Miasto A czy miasto B”. Każde miasto jak w piłce nożnej dostanie 3 punkty za wygraną, 1 punkt za remis, 0 za przegraną. Pierwsze w tabeli miasto zostaje ogłoszone Najlepszym miastem Województwa Podlaskiego 2018. Zaś Podlaskie.TV wyrusza do zwycięskiego miasta, by nagrać tam film promocyjny.

W centrum Sejn znajduje się pomnik czczący 25-lecie PRL. Ten i 20 innych pomników w województwie podlaskim jest na liście do usunięcia… w związku z ustawą dekomunizacyjną. Nasuwa się tu pewna refleksja. Od prawie 30 lat żyjemy w III Rzeczypospolitej, która jest demokratyczna. Jak to możliwe, że w naszym kraju wciąż znajduje się tyle pomników wspominających poprzedni ustrój, który był totalitarny i opresyjny. Dlaczego mieszkańcy sami z siebie nigdy nie starali się usunięcie tych pomników, bądź po prostu tego nie zrobili, tak jak kiedyś usuwało się pomniki na przykład Lenina. 

A za komuny to było lepiej

Odpowiedź być może jest banalna. Ludzi, którzy pamiętają czasy młodości w PRL jest dużo więcej niż osób, które znają te czasy tylko z przekazów historycznych. Zatem w tych pierwszych PRL kojarzy się z młodością, zaś u tych drugich z totalitaryzmem i opresyjnością. Wiele starszych osób, które nie rozumieją procesów gospodarczych z łezką w oku wspominają czasy PRL, bo wtedy dostali mieszkanie, jeździli na wycieczki do Bułgarii oraz… każdy miał pracę. Innymi słowy – państwo wydawało potężne pieniądze, których nie miało, aż w końcu doszło do katastrofy gospodarczej i upadku PRL.

 

O komunistyczne pomniki raczej nie mają pretensji raczej także osoby, które wtedy pracowały na rzecz państwa – czyli wszyscy wojskowi, milicjanci, służby bezpieczeństwa, urzędnicy państwowi oraz urzędnicy partyjni, a także wszyscy inni żyjący bezpośrednio z budżetu państwowego. 

A może ludzie wolą komunizm?

Patrząc na obecne poparcie obecnej partii rządzącej trudno stwierdzić ile osób popiera ją ze względu na usuwanie pomników, a ile ze względu na rozdawanie 500 zł każdego miesiąca. Wydaje się, że jednak te drugie rozwiązanie bardziej zachęca elektorat Prawa i Sprawiedliwości. Skoro tak, to oznacza, że w Polakach nadal tkwić może tęsknota za PRL-em, którego domeną był właśnie socjalizm tak jak jest domeną obecnej partii. Wtedy też młodzi rodzice dostawali „wyprawkę”, „becikowe”, „talony”. Warto tu jednak zaznaczyć, że na takie dodatki mogli liczyć tylko pracujący. Dzisiaj przy wypłacie 500 zł miesięcznie nie ma to znaczenia. 

 

Wracając do komunistycznych pomników. Warto przytoczyć badania CBOS sprzed 4 lat. 19 proc. Polaków twierdzi, że miało do czynienia bezpośrednio lub pośrednio (np. rodzina, znajomi) z represjami lub prześladowaniem w PRL. 44 proc. pozytywnie ocenia ten okres w historii Polski, zaś 46 proc. negatywnie. Warto też przytoczyć jeszcze inne dane. W 2014 roku, czyli w czasie przytaczanego badania PiS popierało ok. 25 proc. badanych. Jednak tylko połowa ich wyborców (czyli ok. 12 proc.) negatywnie oceniała PRL. Poparcie dla PiS obecnie wynosi ponad 40 proc. Oznacza to, że albo przybyło przeciwników PRL, albo jednak 500 plus zrobiło swoje. 

 

Podsumowując – usuwanie komunistycznych pomników ma wymiar symboliczny i jest próbą rozliczenia się z historią, ale rządzący robią to bardziej dla siebie i przyszłych pokoleń, bo w większości obecni mieszkańcy miast, gdzie znajdują się takie pomniki, mają to gdzieś…

Rozpoczęły się pierwsze zasiedlenia Puszczy Augustowskiej żubrami. Dzięki staraniom naukowców i przyrodników zwierzęta trafiły na Suwalszczyznę z Mazur, gdzie dziko żyły. Przenosiny zwierząt nie są przypadkowe. Dzieje się to w ramach „Kompleksowego programu ochrony żubra przez Lasy Państwowe”, który zakłada zasiedlenie Puszczy Augustowskiej 50 osobnikami. 

 

W augustowskim kompleksie leśnym pojawiły się 4 sztuki, wkrótce stado powiększy się o kolejne osobniki. Wszystkie zwierzęta na początku spędzą czas w ośrodku adaptacyjnym, a po kilku tygodniach zostaną wypuszczone na wolność i będa mogły dalej żyć zupełnie dziko. Warto tutaj dodać, że sam ośrodek też nie jest klatką – to 2 hektarowy obszar, gdzie żubry mają pokarm i wodę pod dostatkiem. Mało kto wie, że do Puszczy Augustowskiej wcześniej same przywędrowały 2 sztuki. Oznacza to, że na obszarze Suwalszczyzny przebywa łącznie 6 sztuk zwierząt. 

 

Początkowo miejscowa ludność była przeciwna zasiedlaniu żubrami lokalnych terenów. Jednak wszystko się z czasem zmieniło, dlatego że mieszkańcy kiedyś nastawieni byli na działalność rolniczą, dzisiaj skupieni są na turystyce. A wiadomo, że dzikie żubry przyciągają. Szczególnie, gdy na dokładkę ma się takie walory jak krystalicznie czyste jeziora. Jeżeli do tego dodamy, że rolnicy z gminy powiatu hajnowskiego za dostarczanie siana żubrom na zimowe stogi otrzymują spore pieniądze… i rolnicy z gminy Augustów też mogą się o to postarać, to okaże się, że dzikie zwierzęta naprawdę nikomu nie będą przeszkadzać.

 

Oczywiście przewożenie żubrów nie jest robione „pod turystów” ani „dla pieniędzy”. Ochrona żubra polega przede wszystkim na zminimalizowaniu zjawiska wsobności genetycznej. A mówiąc ludzkim językiem – by żubry ze sobą spokrewnione nie rozmnażały się, bo będą rodzić się sztuki słabe i niedorozwinięte. Dlatego też mieszanie stad chroni te piękne zwierzęta przed samozagładą.

 

 

Pogoda jak na początek lutego jest dosyć zaskakująca. Zwykle o tej porze jest wszędzie biało, a śniegu dosypuje regularnie. W ostatnim czasie natura cały czas zaskakuje. W ubiegłym roku, przez prawie cały lipiec padało, a o słonecznej pogodzie w większości lata było można raczej pomarzyć, tak teraz nie ma prawdziwej zimy. Biało na Podlasiu było przez kilka dni. Pogoda jest tak nieoczywista, że zwierzęta szykują się już do wiosny. Bobry zaczęły budować żremia, a łosie zrzucają już z głów stare łopaty. wkrótce mogą pojawić się dzikie gęsi, a jelenie zaczną podobnie jak łosie zrzucać poroże, by pod koniec lata znów mieć okazałe.

 

Luty to także okres godowy. Wiewiórki mają się ku sobie, a także Bieliki. Co ciekawe – nasze narodowe ptaki można obserwować na niebie, jak razem wykonują loty godowe. Jest to wspaniałe przedstawienie. Jeżeli ktoś chciałby wybrać się, by zobaczyć na żywo jak to wygląda, to może pojechać do Puszczy Knyszyńskiej lub Puszczy Białowieskiej, a także w Biebrzańskim Parku Narodowym. Bieliki spotkamy także przy Bugu, Narwi oraz na bagnach w okolicach Suraża. Ptak ten żeruje głównie w pobliżu zbiorników wodnych i na terenach podmokłych, gdzie poluje na ryby i ptactwo wodne. Zimą nie stroni od padliny.

 

Rak to bardzo poważna choroba, która nie jest jeszcze dostatecznie opanowana przez medycynę. Problem jest przede wszystkim złożony dlatego, że komórki rakowe nie są jednolite i nie można ich leczyć w ten sam sposób. W zwalczaniu nowotworu jelita grubego może pomóc grzyb Korzeniowiec sosnowy. W Puszczy Białowieskiej jest około 1700 gatunków grzybów. Naukowcy badają je oraz ich właściwości. Wiele z nich ma właściwości lecznicze. Jeden z nich, właśnie Korzeniowiec sosnowy w badaniach wypadł bardzo dobrze. 
 
 
Naukowcy sprawdzali jego wpływ na hamowanie wzrostu komórek nowotworowych. Wynik imponujący, bo aż 80 proc.  Grzyb rośnie głównie na drzewach iglastych, ale również na niektórych liściastych – takich jak: brzoza, buk czy dąb. 
 
 
Puszcza Białowieska to gigantyczna mieszanka gatunkowa zwierząt, roślin, ptaków oraz grzybów. Szacuje się, że naukowcy odkryli dopiero połowę tego, co występuje w tym wyjątkowym lesie. Korzeniowiec sosnowy rośnie na spróchniałych drzewach. W rezerwacie ścisłym Białowieskiego Parku Narodowym takich nie brakuje, gdyż człowiek zupełnie nie ingeruje w przyrodę w tamtym miejscu. Wszystko reguluje natura. W normalnych lasach zaś prowadzi się gospodarkę leśną – wycinając jedne drzewa, by chronić inne oraz zakładając szkółki leśne. 
 
 
Jedno jest pewne, zjedzenie grzyba byłoby dla człowieka zabójcze – tak jak jest zabójcze dla drzewa, na którym grzyb się rozwija. Naukowcy mogą jednak pozyskać z niego substancję leczniczą i wykorzystać w leczeniu raka. Czy tak się stanie czas pokaże. Produkcja leku od momentu wynalezienia do przygotowania do sprzedaży trwa bardzo wiele lat. Trzymajmy jednak kciuki za Korzeniowca sosnowego, by mógł posłużyć chorym na raka.
 
fot. Jason Hollinger / Wikipedia

 

Dziś obchodzimy Tłusty Czwartek. Z tej okazji przypomnimy dawne zwyczaje, jakie panowały tego dnia na Podlasiu. Do dzisiaj w niektórych miejscowościach obchodzi się go odświętnie. Dziś masowo kupujemy pączki w cukierniach, dyskontach i hipermarketach. Ich smak znacząco się różni od dawnych wypieków, które samodzielnie gospodynie przygotowywały w domach. Oprócz pączków wypiekano także chrust, którymi częstowano swoich gości podczas wieczornych, zakrapianych uczt. Tłusty Czwartek wypada tydzień przed Środą Popielcową. Dawniej trzy dni przed tym świętem nazywano „Kusakami”. Wówczas we wszystkich karczmach bawiono się. Panny oraz kawalerzy ze wsi do karczmy przyciągali drewniany kloc. Następnie polewano ich wodą, do momentu, gdy wszyscy wkupili się swoimi poczęstunkami w łaski pozostałych biesiadników. Przyciągnięty kloc służył do kolejnej zabawy. Skakano przez niego „na len” oraz na „owies”. Wyznaczało to wielkość zbiorów. Kolejnego dnia od domu do domu chodzili „przebierańcy”, którzy prosili gospodarzy o podarki. Otrzymywali słoninę, chleb oraz nocleg.

 

W dzisiejszych czasach Tłusty Czwartek polega głównie na objadaniu się pączkami bez opamiętania. W kolejne dni ludzie wychodzą do miast i bawią się dyskotekach po raz ostatni przed rozpoczęciem Wielkiego Postu, w czasie którego wyciszają się. Czas wolny spędzają np. na czytaniu książek i rozmyślaniu. Polacy czerpią jednak dużymi garściami z zachodu. Przestają obchodzić post, zaś kolejne weekendy do Wielkanocy traktują tak samo jak poprzednie weekendy. Na Podlasiu jednak czas płynie wolniej i zachodnie zwyczaje docierają tu też niezbyt szybko. O ile w Białymstoku nie jest to aż tak widoczne, a kluby muzyczne funkcjonują normalnie, to w pozostałych podlaskich miastach pod koniec tygodnia w lokalach wieje pustkami.

 

Warto dodać, że istnieją „Pączki serowe podlaskie”. Oto przepis:

 

Składniki:

 

– 2 szklanki mąki krupczatki (typ 450)
– 30 dag półtłustego sera twarogowego
– 3 łyżki cukru
– 1/3 szklanki mleka
– 6 dag masła
– 3 dag drożdży
– 2 całe jajka
– 2 żółtka
– łyżka soku pomarańczowego
– skórka otarta z pomarańczy
– sól
– 750 ml oleju do smażenia
– cukier puder do posypania

 

Sposób wykonania:

 

1. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, mlekiem i 2 łyżeczkami mąki, a następnie zostawić do wyrośnięcia
2. Twaróg dwukrotnie przepuścić przez maszynkę do mielenia
3. Masło starannie utrzeć z cukrem i cały czas ucierając, dodawać stopniowo żółtka, jaja i ser
4. Do utartej masy dodać skórkę i sok z pomarańczy
5. Przesianą mąkę rozczynić i dodać sól
6. Dokładnie wyrobić ciasto, przykryć i zostawić w cieple
7. Gdy ciasto wyrośnie, formować z niego niewielkie kule i układać je na posypanej mąką stolnicy
8. Przykryć i zaczekać, aż wyrosną
9. Następnie smażyć partiami na rozgrzanym tłuszczu
10. Po zdjęciu z patelni odsączyć na papierowym ręczniku
11. Posypać cukrem pudrem

 

Smacznego!

Nawet najbardziej prymitywne plemiona na świecie, po śmierci swoich bliskich urządzają jakiś rodzaj ceremoniału pożegnalnego. Dzisiaj opowiemy o tym jak rozwijał się Białystok, a wraz z nim nekropolie, których na początku XX wieku było w mieście aż 9! Dzisiaj na dawnych cmentarzach znajdują się 2 kościoły, Park Centralny, Opera, zamykany właśnie parking przy ZUS-ie i odgrodzony pusty teren przy Młynowej. W przeszłości były też bazary, amfiteatr i parkingi dla taksówek bagażowych. Zaś macewy z żydowskich cmentarzy można było znaleźć na podwórkach okolicznych domów i… w rozebranym już murku przy białostockim ratuszu.

Białystok przypominał wieś

W Białymstoku przez swoją historię, sąsiadowały ze sobą różnie wyglądające cmentarze. Historię białostockich nekropolii zaczniemy od XVIII wieku. Warto przypomnieć, że wcześniej na mapie w okolicy były ważniejsze miasta takie jak Suraż, Tykocin czy Grodno. Zaś Białystok był malutkim drewnianym miasteczkiem przypominającym wieś. Dzisiejsza stolica województwa podlaskiego zaczęła się rozbudowywać na początku XVIII wieku właśnie. Zaczęli tu przyjeżdżać katolicy, a także Żydzi. Miasto zamieszkiwali również ewangelicy, którzy pracowali na dworze Jana Klemensa Branickiego. Wtedy to miasteczko było jeszcze w Polsce, lecz należy pamiętać, że w kolejnych dekadach nastąpiły czasy rozbiorów. Dlatego też w 1795 roku, po III rozbiorze Białystok został włączony do Prus Nowowschodnich, później był częścią Imperium Rosyjskiego. W tym czasie Białystok intensywnie się rozwijał. Miasto było zamieszkiwane w większości przez Żydów, Polaków, Niemców, a później też Rosjan, Białorusinów, Litwinów i Tatarów.

 

W ciągu 100 lat przez Białystok przewinęła się niesamowita liczba osób o różnych kulturach, narodowościach czy wyznaniach. Ludzie tu się rodzili, ale też umierali. Stąd też powstawały kolejne cmentarze. W okolicach dzisiejszego centrum Białegostoku było aż 5 nekropolii! Niemalże obok siebie funkcjonowały dwa cmentarze żydowskie, prawosławny, ewangelicki oraz dwa katolickie. Jeden z nich znajdował się wokół dzisiaj już najstarszego budynku w mieście – kościoła pw. Wniebowzięcia N.M.P. Teraz stoi tam między innymi Bazylika Mniejsza (Katedra). Drugi cmentarz zorganizowany był wokół kaplicy Św. Rocha (dzisiaj to Kościół Św. Rocha). W tym pierwszym najpierw chowano parafian, zaś później tylko wybitnych mieszkańców – w tym, w krypcie, hetmanową Izabelę Branicką. Cmentarza przestano używać w latach 70. XVIII wieku. 130 lat później na tym terenie zaczęto wznosić neogotycką dobudówkę. Natomiast cmentarz przy kaplicy św. Rocha (kościół zaczął istnieć od 1925 roku) funkcjonował mniej więcej od 1750 roku. Co ciekawe, nekropolia ta wówczas był poza granicami Białegostoku. Dzisiaj skrzyżowanie Św. Rocha i H. Dąbrowskiego to niemalże ścisłe centrum stolicy województwa podlaskiego! Cmentarz był przepełniony już około 1760 roku. W tym samym roku powstał też pierwszy żydowski cmentarz przy ul. Sosnowej (dzisiaj to Park Miejski przy Teatrze Lalek). Wcześniej osoby wyznania mojżeszowego były chowane prawdopodobnie w Tykocinie. Niezależna od tego miasta białostocka Gmina Żydowska powstała dopiero w 1745 roku.

Manchester północy

W kolejnych latach zmieniła się struktura wyznaniowa miasta. W 1796 roku, Białystok został ustanowiony stolicą departamentu Prus Nowowschodnich. Do miasteczka przyjechało około 1000 osób. Urzędnicy, rzemieślnicy, a także wojskowi z rodzinami. U schyłku XVIII wieku władze pruskie utworzyły cmentarz wielowyznaniowy na Wzgórzu św. Marii Magdaleny. Wiemy o nim nieco więcej, gdyż od 2002 roku archeolodzy badali jego tereny aż 3 krotnie. Najpierw przy przyłączaniu wodociągu do cerkwi na wzgórzu, później przy rozbiórce amfiteatru i budowie Opery, zaś ostatni raz w 2010 roku – gdy przebudowywano ul. Kalinowskiego. W wyniku ostatnich badań odkryto 387 grobów oraz szczątki 398 osób. Warto zaznaczyć, że w tamtych czasach Białystok zamieszkiwało około 3500 osób. Było 1500 katolików, 1500 Żydów, a także 500 unitów – o których niewiele wiadomo. Dzięki badaniom wiemy, że mieszkańców nie zawsze chowano w trumnach. Przy pracach archeologicznych odkopano także metalowe i szklane guziki oraz tryptyki podróżne i mosiężne unickie krzyżyki. Naukowcy odkryli również fragment bramy cmentarnej oraz aleję prowadzącą do kaplicy i cerkwi. 

 

W 1807 roku Białystok był pod zaborem rosyjskim. To spowodowało, że do miasta zaczęli napływać prawosławni. W ciągu 30 kolejnych lat zamieszkało tu około 500 osób tego wyznania. Nasze miasto mocno się rozrastało. Dlatego też potrzeba było nowych miejsc na cmentarze. Szczególnie, że kolejne 50 lat miasto rozwijało się wręcz gwałtownie. Wszystko dlatego, że Białystok w 1834 był granicą celną pomiędzy Królestwem Polski a Imperium Rosyjskim.

 

 

W 1843 roku cmentarz na wzgórzu św. Marii Magdaleny stał się nekropolią prawosławną. Granica celna została zniesiona w 1851 roku, lecz nie zahamowało to rozwoju miasta. Fabrykanci z Łodzi zaczęli przenosić się masowo do Białegostoku. Wtedy miasto zostało okrzyknięte „Manchesterem północy”. W 1860 roku miasto liczyło już 16500 mieszkańców. W ciągu 60 lat wzrost populacji wyniósł 400 procent! To wszystko spowodowało, że ówczesne władze musiały zacząć myśleć o nowych cmentarzach poza miastem.

Nowy cmentarz po epidemii cholery

Miasta nie wyludniła nawet epidemia cholery, która w 1831 roku zabrała ze sobą na tamten świat 2000 osób. Po masowej śmierci tylu osób powstał cmentarz żydowski przy ul. Bema, gdyż to głównie wyznawców wiary mojżeszowej dotknęła choroba. 

 

Miasto rozwijało się tak mocno, że w latach 80. XIX wieku zaplanowano 4 różne cmentarze przy dzisiejszej ul. Wasilkowskiej, Wysockiego, Wschodniej i Raginisa. Pierwszy pochówek odbył się w 1885 roku – na cmentarzu ewangelickim (którego tylko fragment istnieje do dziś). Cmentarz prawosławny przeniesiono w 1887 roku. W tym samym roku powstał też nowy cmentarz przy dzisiejszej ul. Raginisa. Najpóźniej chowano Żydów na dzisiejszej ul. Wschodniej, bo dopiero od 1890 roku.

 

 

Cmentarze w centrum miasta, choć już nieczynne istniały jeszcze przed 1939 rokiem. II Wojna Światowa zmieniła Białystok na zawsze. Dzisiejsza stolica województwa podlaskiego mimo utraty dawnych obywateli nie utraciła swojego wielokulturowego i wielowyznaniowego ducha. Obecnie zamieszkiwana jest głównie przez katolików i prawosławnych, a także z garstką mieszkańców wyznających inne religie.

Każdy, kto załatwiał cokolwiek w białostockim ZUS i przyjechał samochodem wie doskonale jaką mordęgą jest zaparkowanie samochodu w okolicy. Jedyna możliwa opcja to dziki parking w pobliżu budynku. Teren zostanie jednak za kilka dni ogrodzony. Wszystko dlatego, że w przeszłości na całym obszarze przy ZUS znajdował się cmentarz, tymczasem, gdy porządkowano go to zagospodarowano tylko część. Ułożono płyty, a także Gwiazdę Dawida z bukszpanu.

 

Zarząd Mienia Komunalnego w Białymstoku, który gospodaruje tym terenem wyłonił już firmę, która ogrodzi teren. Wczoraj rozpoczęły się pierwsze prace. Do piątku teren powinien być całkowicie ogrodzony. Odseparowanie byłego cmentarza i sprawienie, by kierowcy nie parkowali na grobach jest słuszne, ale powstaje pytanie – gdzie mają pozostawiać auta kierowcy? 

 

Miejsc parkingowych w okolicy jest jak na lekarstwo, tymczasem w obecnym miejscu potrafiło stać nawet kilkadziesiąt samochodów. Brak miejsc parkingowych w Białymstoku jest problemem głębszym, który omówimy w oddzielnym artykule.

Znaleziono pamiętnik z getta w Białymstoku, które utworzyli niemieccy naziści okupujący Polskę podczas II Wojny Światowej. To bardzo cenne odkrycie. Swoje myśli na bieżąco spisywał 18-letni Żyd Dawid Szpiro. Getto istniało 26 lipca 1941 roku. Mieszkało w nim ponad 40 tys. Żydów z Białegostoku oraz okolic. Główna brama do wydzielonej dzielnicy żydowskiej znajdowała się przy ul. Kupieckiej w pobliżu skrzyżowania z ul. Lipowej (dzisiaj Kupiecka to ul. Malmeda). Do Getta można było wjechać także przy Jurowieckiej 4, a także przy skrzyżowaniu Fabrycznej i placu Wyzwolenia (okolice Komendy Wojewódzkiej Policji).

 

Tydzień po utworzeniu getta weszło w życie rozporządzenie, które zakazywało Żydom opuszczać getto pod groźbą śmierci. Ponadto każdy z nich musiał nosić białe opaski z gwiazdą Dawida, a także żółte gwiazdy na lewej stronie klatki piersiowej, a także gwiazdę na plecach. Racjonowano także żywność. Żydzi nie mogli kupować jedzenia w poza gettem, zaś osoby pracujące otrzymywały 0,5 kg chleba dziennie. Później 0,3 kg. W getcie zaczął szybko panować głód, bo wkrótce zakazano także handlu.

 

Żywność, nielegalnie dostarczali Żydom, ryzykując życie Polacy. Przyłapanym groziła wywózka do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Życie codzienne w getcie opisywał Dawid Szpiro. Jest to jeden z bardzo niewielu dokumentów z tamtego okresu. 18-latek pisał między innymi o tym, że uciekł z Supraśla do Białegostoku, tam zamieszkał w getcie i pracował w policji. Dawid Szpiro opisywał okupację sowiecką, ale też niemiecką. Z pamiętnika można się dowiedzieć, że Białystok był mocno zniszczony, lecz ludzie starają się żyć normalnie – kochają, żenią się, rodzą dzieci. 18-latek opisywał także swoją pracę.

 

Pamiętnik kończy się w lipcu 1943 roku. Autor najprawdopodobniej wojny nie przeżył. Dzisiaj odbędą się obchody 75. rocznicy rozpoczęcia likwidacji białostockiego getta. Fragment pamiętnika będzie można usłyszeć na uroczystościach. Niemcy 5 lutego 1943 roku zaczęli wyłapywać wytypowane osoby do wywózki do obozu zagłady w Treblince, która jest oddalona od Białegostoku około 90 km. Historycy przyjmują, że w ciągu 8 dni Niemcy wywieźli z getta ok. 12 tys. osób, zaś 2 tys. zamordowali.

 

Dobra wiadomość dla turystów. Zwiedzając województwo podlaskie nie będą musieli przejmować się brakiem kas na zamkniętych dworcach kolejowych, a także brakiem bankomatów w pobliżu w mniejszych miejscowościach. Takie miejscowości jak Augustów, Knyszyn czy Osowiec-Twierdza są często odwiedzane, a dojazd do nich możliwy jest pociągiem. Turyści jednak muszą kupować bilety bezpośrednio w pociągu. Muszą też płacić za nie gotówką. Na szczęście to się zmieni.

 

Już niedługo za bilet w pociągu Polregio zapłacimy kartą. Przewozy Regionalne podpisały umowę na dostawę nowoczesnych terminali mobilnych. Warto przypomnieć, że od dawna za bilet kartą można zapłacić w pociągu Intercity. Teraz taka możliwość pojawi się w pociągach regionalnych. Tylko się cieszyć, że XXI wiek zawita również i tutaj.

Kim był Aleksander Węgierko – patron Teatru Dramatycznego w Białymstoku? Aleksander Węgierko był aktorem i reżyserem teatralnym, a także dyrektorem artystycznym tetarów. Założył Teatr Dramatyczny w Białymstoku. Przyszło mu żyć w trudnych czasach. W 1940 roku Białystok był pod okupacją sowiecką. Właśnie wtedy do miasta przyjechał Aleksander Węgierko, wtedy doświadczony już aktor, a także dyrektor artystyczny teatrów w Krakowie, Warszawie i Grodnie.

 

Teatr w Białymstoku otrzymał fundusze, zaś gmach został rozbudowany. Żeby to było możliwe, Aleksander Węgierko musiał dobrze żyć z ówczesnymi władzami. I właśnie rozpala od lat podlaskich polityków. Pada pytanie czy jest godzien patronować białostockiemu teatrowi. Aleksander Węgierko był patronem teatru od wielu lat. W 2007 roku radni wojewódzcy nie potrafili zbudować koalicji, w związku z tym władzę przejął komisarz. Rozpisano też nowe wyboru. W tym czasie Związek Piłsudczyków zwrócił się o zmianę patrona. Jako argument padło zdanie, że Węgierko współpracował z okupantem sowieckim. Patronem na pół roku został Józef Piłsudski.

 

Kiedy politycy już doszli do porozumienia radni Platformy Obywatelskiej oraz Lewicy przywrócili poprzedniego patrona. Sprawa jednak się nie skończyła. W ostatnim czasie rząd zajął się dekomunizacją. W jej ramach znów wrócił temat Aleksandra Węgierki. IPN wydał opinię, która mówi, że władze nie są zobligowane do zmiany patrona, gdyż patronowanie teatrowi przez Węgierkę nie można uznać za propagowanie komunizmu lub ustroju totalitarnego.

 

IPN stwierdził też, że nie ma powodu, by oskarżać Węgierkę o współpracę z NKWD czy wrogość wobec kultury polskiej, wręcz odwrotnie – zarówno repertuar teatru (w tym wieczór mickiewiczowski), jak i opieka, jaką roztaczał nad członkami zespołu, chroniąc przed wywózkami, wystawiają mu dobre świadectwo. Zginął w niewyjaśnionych okolicznościach po wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej.

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nałożyło na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies. Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez podlaskie.tv, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW. Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono AAOO.pl Kamil Gopaniuk z siedzibą w Białymstoku, 15-875 Białystok, ul. Kalinowskiego 8/51 Cele przetwarzania danych 1.profilowanie i cele analityczne 2.świadczenie usług drogą elektroniczną 3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań 4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach 5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług Podstawy przetwarzania danych 1.profilowanie oraz cele analityczne – zgoda 2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi 3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych Odbiorcy danych Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa. Prawa osoby, której dane dotyczą Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą. Informacje dodatkowe Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close