Funkcjonariusze podlaskiej KAS zatrzymali w Budzisku przy granicy z Litwą cysternę, w której zamiast deklarowanego w dokumentach oleju smarowego przewożono ponad 31 tys. litrów oleju opałowego.
Badania próbek potwierdziły, że transport powinien odbywać się w systemie EMCS i z wymaganą dokumentacją albo po opłaceniu akcyzy. W tym przypadku żaden z tych warunków nie został spełniony.
Cysternę zajęto do postępowania karnego skarbowego. Należny podatek akcyzowy od zabezpieczonego paliwa to prawie 58 tys. zł.
Fot. Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku

