W Łomży prokuratura zajęła się sprawą 21-latki, która pijana opiekowała się dwuletnią córką. Dziewczynka wyszła na klatkę schodową i zapłakana trafiła do sąsiadki, która wezwała policję.
Według śledczych dziecko było odwodnione i niedożywione, a matka miała ponad 1,7 promila alkoholu. Kobiecie grozi do 5 lat więzienia.
Zdjęcie ilustracyjne

