Prokuratura postawiła zarzuty trzem osobom w sprawie 37-letniego mieszkańca Łomży, którego ciało znaleziono przy trasie S61 w rejonie Sulęcina Włościańskiego.
Śledczy twierdzą, że w mroźną noc zostawili go bez kurtki i telefonu przy drodze, nie wrócili po niego i nie wezwali pomocy.
Zdjęcie ilustracyjne

