Prokuratura umorzyła śledztwo związane ze śmiercią 10-letniej dziewczynki z Gródka.
Sprawa dotyczyła zdarzenia z grudnia ubiegłego roku. Dziewczynka miała upaść w szkole i uderzyć głową o podłogę, a później zmarła w domu, we śnie.
Partnerzy portalu:
Po półrocznym śledztwie i specjalistycznych opiniach z zakresu medycyny sądowej oraz histopatologii ustalono, że zgon nie był związany z upadkiem, lecz ze zmianami chorobowymi. Nikomu nie postawiono zarzutów.
Postanowienie o umorzeniu nie jest jeszcze prawomocne.
Zdjęcie ilustracyjne


