Podejrzany o śmiertelny atak na sierż. Mateusza Sitka ma ukrywać się na Białorusi.
Według ustaleń śledczych jego tożsamość jest znana, ale brak współpracy ze strony władz w Mińsku uniemożliwia zatrzymanie mężczyzny. Z tego powodu postępowanie zostało zawieszone.
Partnerzy portalu:
Do ataku doszło 28 maja 2024 roku przy granicy polsko-białoruskiej w okolicach Dubicz Cerkiewnych. Żołnierz został raniony nożem podczas służby i zmarł 6 czerwca 2024 roku.
W sprawie przesłuchano ponad 140 świadków. Wobec podejrzanego wydano decyzję o przedstawieniu zarzutów, postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, krajowy list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania.
Zdjęcie ilustracyjne


