Powiat białostocki. 10-latek trafił do szpitala po jeździe motocyklem

Powiat białostocki. 10-latek trafił do szpitala po jeździe motocyklem

10-letni chłopiec trafił do szpitala po nocnej jeździe motocyklem w jednej z miejscowości w powiecie białostockim.

Dziecko jechało jednośladem razem z 36-letnim znajomym rodziny. Według ustaleń policjantów obaj nie mieli kasków. Po zgłoszeniu o szybko jadącym motocyklu i odgłosie uderzenia funkcjonariusze znaleźli w rowie przewrócony, uszkodzony pojazd oraz porozrzucane elementy motocykla.

Partnerzy portalu:

Policjanci ustalili, że chłopca do szpitala zawiozła matka. Do placówki trafił także 36-letni kierowca. Mężczyźnie pobrano krew do badań, które mają wykazać, czy był pod wpływem alkoholu albo innych środków.

Okazało się również, że 36-latek ma sądowy zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Zakaz został wydany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i obowiązuje do połowy 2028 roku.

Mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz za niestosowanie się do orzeczonego zakazu. Jeśli badania potwierdzą obecność alkoholu lub podobnie działających środków, usłyszy też kolejne zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie ilustracyjne