Policjanci z białostockiego oddziału prewencji zatrzymali kierowcę i pasażera podczas kontroli drogowej w Białymstoku.
Mundurowi zwrócili uwagę na chevroleta, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie skręcił w boczną ulicę i zatrzymał auto. W samochodzie podróżowały trzy osoby.
Partnerzy portalu:
Podczas kontroli policjanci wyczuli zapach marihuany. W saszetce 34-letniego kierowcy znaleźli susz, który po wstępnym badaniu okazał się marihuaną. Mężczyzna nie miał też uprawnień do kierowania.
Jeden z pasażerów był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Sokółce. Ma odbyć 120 dni zastępczej kary pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem na zakazie oraz po cofnięciu uprawnień.
Zdjęcie ilustracyjne


