Podejrzany pakunek przymocowany pod cysterną z paliwem na bocznicy kolejowej przy ul. Kopernika wywołał kilkugodzinną akcję służb w Białymstoku. Przedmiot zauważyli pracownicy kolei w składzie liczącym 32 wagony, który przyjechał z Suwałk.
Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników, strażaków i roboty do wyszukiwania ładunków wybuchowych. Ewakuowano pracowników pobliskiej stacji paliw, a ruch w rejonie ul. Kopernika oraz tunelu im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” został wstrzymany.
Partnerzy portalu:
Działania zakończyły się po godz. 15. Służby poinformowały, że w pakunku nie było materiałów wybuchowych. Przedmiot zabezpieczono do dalszych badań, a śledczy ustalają, kto i w jakim celu umieścił go pod wagonem.
Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI

