Libijskie władze zażądały publicznych przeprosin od Donalda Trumpa i administracji USA po obraźliwej wypowiedzi prezydenta podczas wiecu wyborczego w stanie Georgia.
Libijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało amerykańskiego chargé d’affaires, aby wyrazić sprzeciw. Resort oświadczył, że odrzuca wypowiedzi godzące w godność obywateli kraju.
Partnerzy portalu:
Słowa Trumpa potępiły oba rywalizujące ośrodki władzy w Libii. Podkreśliły, że nie zgadzają się na wykorzystywanie ich państwa w amerykańskiej debacie wyborczej, a relacje z USA powinny opierać się na wzajemnym szacunku.
Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI


