W Białymstoku 39-latek trafił na 3 miesiące do aresztu po interwencji w sprawie przemocy domowej. Policja podała, że od ponad roku miał znęcać się nad żoną, a podczas ostatniej awantury popchnął ją tak, że upadła. W domu były też małe dzieci.
Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Zdjęcie ilustracyjne

