Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się proces odwoławczy 22-latka nieprawomocnie skazanego na 20 lat więzienia za zabójstwo ojca.
Do zdarzenia doszło jesienią 2024 roku na jednym z olsztyńskich osiedli. 66-letni mężczyzna zmarł od ciosów nożem. Według ustaleń było ich kilkanaście, między innymi w głowę, szyję i klatkę piersiową. Oskarżony sam zadzwonił na policję, a potem został zatrzymany i aresztowany.
Partnerzy portalu:
Prokuratura zarzuciła mu zabójstwo z zamiarem bezpośrednim. Biegli psychologowie i psychiatrzy ocenili, że oskarżony był poczytalny. W grudniu sąd pierwszej instancji wymierzył mu nieprawomocnie 20 lat więzienia.
Apelację złożył obrońca. Twierdzi, że czyn był nagłym, impulsywnym działaniem w silnym wzburzeniu, a oskarżony miał stanąć w obronie matki. Prokurator wskazywał przed sądem, że konflikt rodzinny nie może usprawiedliwiać zabójstwa.
Wyrok w procesie odwoławczym ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu.
Zdjęcie ilustracyjne


