W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku lekarze uratowali 35-letniego pacjenta z ciężką niewydolnością serca. Po raz pierwszy zastosowano tam jednocześnie dwa urządzenia wspomagające krążenie, które przez blisko dwa tygodnie zastępowały pracę serca i dały czas na poprawę stanu chorego.
Pacjent ma wrócić do Kliniki Kardiologii na dalsze badania. Lekarze podkreślają, że o powodzeniu zdecydowały szybka reakcja i współpraca zespołów kardiologii, kardiochirurgii oraz kardiologii inwazyjnej.
Zdjęcie ilustracyjne

