Suwalscy policjanci wyjaśniają sprawę klientki marketu, która miała celowo skasować czereśnie jako znacznie tańsze jabłka. Wartość zakupów została w ten sposób zaniżona o około 50 zł.
Do zdarzenia doszło przy kasie samoobsługowej. Pracownik ochrony zauważył nieprawidłowość i zapamiętał kobietę. Gdy pojawiła się w sklepie ponownie, rozpoznał ją i zawiadomił policję.
Partnerzy portalu:
Funkcjonariusze ustalają teraz zakres odpowiedzialności klientki.
Fot. podlaska.policja.gov.pl

