Prezydent Francji Emmanuel Macron zwrócił się do obywateli po gwałtownych protestach w całym kraju. Podkreślił, że należy odróżnić osoby przedstawiające uzasadnione postulaty od tych, które niszczą, demolują i rabują.
Macron zapowiedział pełną przejrzystość w sprawie działań służb bezpieczeństwa i zażądał wyjaśnień dotyczących przygotowania policji oraz przewidywania rozwoju wydarzeń. Wezwał partie polityczne i związki zawodowe do jednoznacznego potępienia przemocy.
Partnerzy portalu:
Według danych francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych podczas protestów zatrzymano niemal 2,4 tys. osób. Blisko tysiąc funkcjonariuszy zostało rannych, w tym siedmiu ciężko.
Demonstracje rozpoczęły się w drugiej połowie września od protestów uczniów domagających się poprawy warunków edukacji. Z czasem objęły również sprzeciw wobec rosnących kosztów życia, a do uczestników dołączył ruch Żółtych Kamizelek. W trakcie zamieszek dochodziło do podpaleń i starć ze służbami.
Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI


