Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców mężczyzny skazanego za zabójstwo krewnej w Surażu w 2000 roku.
Oznacza to, że utrzymany pozostaje wyrok 25 lat więzienia. To kara orzeczona wcześniej przez Sąd Okręgowy w Białymstoku i utrzymana przez sąd apelacyjny.
Partnerzy portalu:
Sprawca w chwili zbrodni miał 15 lat, ale zarzuty usłyszał dopiero po latach, gdy został odnaleziony w USA. Sąd Najwyższy uznał, że nie było podstaw do prowadzenia sprawy w trybie przewidzianym dla nieletnich.
Sprawa była ponownie podjęta przez prokuratorów z Archiwum X. Kluczowe znaczenie miały między innymi zabezpieczone ślady DNA.
Zdjęcie ilustracyjne

