Za niespełna kilka tygodni dawny teren kolejowy przy ulicy Kolejowej przestanie kojarzyć się z opuszczonym, niszczejącym miejscem, a stanie się węzłem komunikacyjnym, który ma uporządkować ruch pasażerski i wprowadzić do miasta standard spotykany dotąd głównie w większych ośrodkach.
Centrum przesiadkowe powstało na bazie dawnego dworca, który przez lata pełnił funkcję bardziej sentymentalnego wspomnienia niż realnego punktu obsługi podróżnych. Nowy obiekt łączy transport kolejowy i autobusowy, a także przewiduje miejsca postojowe dla samochodów oraz rowerów. W środku znajduje się poczekalnia, zaplecze sanitarne i przestrzeń usługowa, która z czasem ma ożywić tę część miasta. Całość została zaprojektowana z naciskiem na dostępność, co oznacza wygodę zarówno dla osób starszych, rodzin z dziećmi, jak i podróżnych z bagażem czy osób z niepełnosprawnościami.
Dla mieszkańców Sokółki ta inwestycja oznacza przede wszystkim poprawę codziennej mobilności. Do tej pory przesiadki między pociągami a autobusami bywały niewygodne i rozproszone, a korzystanie z transportu zbiorowego wymagało dodatkowej logistyki. Po uruchomieniu centrum komunikacja ma stać się bardziej intuicyjna, a droga z pociągu do autobusu zajmie kilka kroków. Dla kierowców przewidziano nową organizację ruchu, a teren przed centrum zyskał czytelniejszy układ i lepszą estetykę.

Znaczenie inwestycji wykracza jednak poza codzienne dojazdy mieszkańców. Sokółka jest punktem kontaktu dla licznych turystów i odwiedzających, którzy kierują się w stronę Bohonik, Kuźnicy, Krynek czy okolicznych szlaków przyrodniczych. Nowe centrum może stać się pierwszym miejscem, z którym zetkną się przyjezdni – a tym samym wizytówką miasta, które stawia na uporządkowany transport i nowoczesną przestrzeń publiczną. Z drugiej strony to także element regionalnej sieci komunikacyjnej, ułatwiający przemieszczanie się pomiędzy Białymstokiem, Suwałkami i granicą polsko-białoruską.
Istotne jest również, że inwestycja zamyka etap wieloletnich dyskusji o przyszłości dawnych terenów kolejowych. Przez lata dworzec był miejscem zapomnianym, choć o dużym potencjale, a jego modernizacja stanowiła wyzwanie finansowe i organizacyjne. Dziś ten fragment miasta zmienia charakter: zamiast pustych murów i chaotycznego ruchu pojawia się przestrzeń uporządkowana, z jasną funkcją i czytelnym przeznaczeniem. To jedna z tych realizacji, które w dłuższej perspektywie wpływają na to, jak miasto jest postrzegane i jak się w nim żyje.
Po odbiorze technicznym trwają przygotowania do użytkowania obiektu. Miasto dopina formalności, a teren zostaje porządkowany pod kątem docelowego funkcjonowania. W najbliższym czasie poznamy datę otwarcia dla podróżnych. Wraz z nią pojawi się odpowiedź na pytanie, jak Sokółka wykorzysta tę inwestycję w praktyce: czy stanie się ona realnym udogodnieniem dla mieszkańców, magnesem dla turystów i wygodnym punktem startowym dla osób odwiedzających region, czy też pozostanie architektonicznym symbolem, który dopiero z czasem wypełni się treścią.
Jedno jest pewne: Sokółka, miasto z bogatą historią i ciekawą geografią, od dawna zasługiwała na rozwiązanie komunikacyjne tej klasy. Nowe centrum przesiadkowe otwiera możliwość łatwiejszego podróżowania, porządkowania ruchu miejskiego i budowania nowoczesnego wizerunku miasta, które przestaje być tylko przystankiem, a zaczyna być miejscem, z którego warto wyruszać i do którego warto wracać.

