Po 30 latach przerwy, w przyszłym roku do Łomży ponownie zawita kolej pasażerska (remonty potrwają do 2029 roku). Dla wielu mieszkańców to powód do radości i nadzieja na łatwiejsze podróże do większych miast. Pociągi mają ułatwić komunikację z Białymstokiem, Warszawą czy Mazurami, a samo wydarzenie traktowane jest jako symboliczny powrót miasta na kolejową mapę Polski.
Czy jednak uruchomienie połączeń faktycznie odmieni Łomżę? Sama obecność pociągów nie wystarczy, by znacząco wpłynąć na rozwój miasta. Jeśli pociągi będą kursować rzadko lub zbyt wolno, kolej stanie się jedynie dodatkiem, a nie realną alternatywą dla samochodów czy autobusów. Co już wiemy? Że oprócz regionalnych połączeń, będą też pociągi dalekobieżne. To bardzo ważne w tej inwestycji, jak nie najważniejsze. Docelowo pociągi między Łomżą i Łapami pojadą z maksymalną prędkością 80-120 km/h, a średni czas przejazdu z Łomży do Białegostoku, po zakończeniu wszystkich robót i uzyskaniu niezbędnych zezwoleń, planowany jest na ok. 1 h 35 min. Samochodem podróż trwa 30 minut krócej. Podróż autobusem – 1 godzinę i 20 minut.
Z pewnością kolej będzie ukłonem w kierunku ludzi, którzy chcieliby studiować w Białymstoku bez potrzeby przeprowadzania się. Dodajmy jednak, że w Łomży też są uczelnie, więc to nie jest tak, że otwiera się jakieś wielkie okno możliwości. Po prostu, oferta studiowania w regionie będzie atrakcyjniejsza dla kogoś z Łomży i wszystkich stacji po drodze. Takie połączenie jest również ukłonem w stronę osób, które nie mają klasycznego etatu, tylko pracują w kilku miejscach – na przykład nauczyciele czy wykładowcy. Teraz będą mogli świadczyć swoje usługi i w Białymstoku i Łomży.
Nie można pominąć wpływu kolei na lokalną turystykę. Łatwiejszy dojazd do Łomży i okolic może zachęcić turystów do krótkich weekendowych wyjazdów nad Narew czy w inne atrakcyjne miejsca regionu. Z kolei mieszkańcy Łomży zyskają prostszy sposób na odwiedzenie większych miast w celach kulturalnych – na koncert czy wydarzenie sportowe – bez konieczności całodniowej wyprawy samochodem.
Większy ruch podróżnych może sprzyjać rozwojowi gastronomii, noclegów czy drobnych usług skierowanych do osób przyjezdnych. Nawet niewielki wzrost liczby odwiedzających może być zauważalnym impulsem dla lokalnej gospodarki. Lepsza dostępność komunikacyjna jest jednym z ważniejszych czynników przy wyborze lokalizacji dla nowych firm czy magazynów. Chociaż warto pamiętać, że samo uruchomienie połączeń nie spowoduje nagłego napływu inwestycji.
Dlatego, z pewnością nie można mówić że powrót kolei do 60 tysięcznej Łomży będzie symboliczna. To nowa perspektywa, którą warto wykorzystać. A będzie to możliwe tylko wtedy, gdy połączeń będzie dużo i w dogodnych godzinach.
Ważny jest też aspekt bezpieczeństwa. Jak widzicie na powyższym filmie, motocyklista-idiota przejechał przez przejazd, omijając zamknięte szlabany. Liczba wypadków z udziałem pociągów w ostatnim czasie w Podlaskiem była ogromna. Łomżyński kierowcy muszą sobie uświadomić, że kolej wraca do Łomży i bezwzględnie ma pierwszeństwo.

