Młoda para odebrała sobie życie w hotelu

Młoda para odebrała sobie życie w hotelu

Na ulicy Żydowskiej 2 w Białymstoku istniał nietypowy hotel. Goście przybywali do niego nie by odpocząć, ale się zabić. Obiekt nazywał się ”Wiktoria” co jeszcze dodaje pikanterii.

 

Partnerzy portalu:

Właścicielem hotelu był Samuel Fejgin. Na parterze znajdowały się tam lokale usługowe. Można było tam zaopatrzyć się chociażby w tytoń czy buty. Na piętrze co raz miały miejsce przerażające zdarzenia. Jedno z nich miało miejsce w 1923 r. Nieszczęśliwie zakochana para postanowiła skrócić swe cierpienia. Ojciec dziewczyny nie godził się na związek, więc młodzi podjęli desperackie kroki. W pokoju nr 7 wachmistrz Stanisław Podsiadło z Kielc najpierw zastrzelił swą narzeczoną Eugenię Truskolawską  a potem sam odebrał sobie życie. Cały pokój zbryzgany był krwią. Portier zastawszy martwe ciała zemdlał z wrażenia. Cóż…nie jest to codzienny widok.

 

Podobne zdarzenia mnożyły się na potęgę. Czyżby w hotelu istniała jakaś niewidzialna siła, która skłaniała gości do samobójstwa. Tego już się nie dowiemy. Zagadka ”Wiktorii” pozostanie nierozwiązana.