Bocianom nic nie przeszkadza. Ani hałasy przejeżdżających samochodów, ani kapryśna pogoda. Ptasie gniazda w podlaskich wsiach wszystkie są zajęte. Najczęściej przez rodziny wielodzietne. Cztery młode to tegoroczny standard.
Partnerzy portalu:
Teraz przed zgrają potomków nie lada wyzywanie. Trzeba nauczyć się latać. Podlasie to tylko przystanek. Najpierw jednak należy porządnie się najeść. Pokarmu na podlaskich wsiach nie brakuje. Łąki i bagna pełne są bocianich przysmaków. Mokra wiosna sprawiła, że stanowią one krainę dostatku dla ptaków.
W ostatnich latach populacja bocianów spadła, wszystko przez susze. Ostatnia dekada to upływ ponad dziesięciu tysięcy par. Teraz pora na wyż demograficzny. Ile dokładnie nowych bocianów pojawiło się w kraju będzie wiadomo za 3 tygodnie kiedy to Towarzystwo Ochrony Ptaków skończy spis ptaków.


