W ostatnim czasie w wielu gminach z wielką pompą świętowano Dożynki. A to nie byłe co – bo są one zwane świętem plonów i bez wątpienia można zaliczyć je jako jedno z najważniejszych wydarzeń w Podlaskiem. To moment, w którym rolnicy dziękują za zebrane plony, a cała społeczność wiejska gromadzi się, by wspólnie świętować koniec ciężkiej pracy na roli. Choć dziś mają one nieco inną formę niż przed laty, wciąż stanowią niezwykle barwny element podlaskiej kultury i obrzędowości.
Dożynki wywodzą się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, kiedy to końcowi żniw towarzyszyły rytuały związane z urodzajem i dziękczynieniem siłom natury. Rolnicy wierzyli, że odpowiednie obrzędy zapewnią im dostatek i pomyślność w kolejnym roku. Z czasem święto to zostało włączone w kalendarz kościelny i zaczęto je łączyć z mszą dziękczynną, podczas której poświęcano wieńce i dary z plonów. Najbardziej charakterystycznym elementem dożynek jest wieniec dożynkowy – misternie pleciona kompozycja z kłosów zbóż, ziół, kwiatów, owoców, a czasem także warzyw. Dożynki to także był także czas pełny muzyki, tańców i wspólnego biesiadowania.
Choć współczesne dożynki mają często charakter bardziej festynowy niż obrzędowy, ich istota pozostała ta sama – to czas wspólnego dziękowania za plony i okazja do integracji lokalnej społeczności.
Dożynki w Podlaskiem są czymś więcej niż tylko wydarzeniem kulturalnym – to symbol wspólnoty i ciągłości pokoleń. Dla starszych są przypomnieniem dawnych obrzędów, dla młodszych – okazją, by zobaczyć, jak silne znaczenie ma ziemia i praca rąk ludzkich. A dla turystów – niezwykłą szansą, by zanurzyć się w atmosferze prawdziwego święta, które smakuje świeżym chlebem, pachnie kwiatami i rozbrzmiewa dźwiękami podlaskiej muzyki ludowej.

