Na pograniczu polsko – litewskim powstały wyjątkowe trasy. Przeznaczone są one dla…człapaczy. Tak, to żaden żart. Pomysłodawcami tras są starsi mieszkańcy Sejn, którzy zachęcają wszystkich aby nieco zwolnić i to dosłownie. Aby dostrzec otaczające piękno należy bowiem czasem przystopować. Diabeł przecież tkwi w szczegółach. Biegnąc niczym sprinter nie zauważymy uroczej wiewiórki czy pogodnego rzadkiego ptaka.
Partnerzy portalu:
Trasy dla człapaczy nie są zbyt długie. Maksymalna ma 12 km długości. Na pierwsze spotkanie nowej grupy zaproszono licznych gości w tym byłą już pierwszą damę, Annę Komorowską. Przed wyjściem w trasę odbyły się specjalne wykłady. Człapacze z Sejn chcieli pokazać przyjezdnym, w jaki sposób wyznaczyć ścieżki dla seniorów. Pomysłem chcą bowiem zarazić cały kraj. Czy im się uda spełnić to marzenie?

