Featured Video Play Icon

Podlaska granica to jeden z ciekawszych kierunków turystycznych

Kiedy dziś mówi się o wschodniej granicy województwa podlaskiego, najczęściej pojawiają się obrazy patroli, samochodów służb, żołnierzy, Straży Granicznej i ciągnącej się przez las zapory. To wszystko rzeczywiście stało się częścią krajobrazu tego regionu. Łatwo jednak zapomnieć, że podlaska granica to również jeden z ciekawszych i najbardziej charakterystycznych kierunków turystycznych w tej części Polski.

Wystarczy ruszyć wzdłuż granicy od południa, aby zobaczyć zupełnie inne Podlasie niż to znane z głównych dróg i największych miast. Nad Bugiem znajdują się niewielkie miejscowości, stare cerkwie, drewniane domy i wsie, w których wciąż można poczuć atmosferę dawnego pogranicza. Jednym z takich miejsc jest Niemirów, położony niemal na samym krańcu województwa, nad rzeką Bug.

Partnerzy portalu:

Dalej na północ zaczyna się kraina, w której przez wieki mieszały się religie, języki i tradycje. Prawosławne cerkwie stoją tu obok katolickich kościołów, a w wielu miejscowościach lokalna historia jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać osobie przejeżdżającej tędy po raz pierwszy.

Jednym z najważniejszych punktów na tej trasie jest oczywiście Święta Góra Grabarka. To najważniejsze prawosławne sanktuarium w Polsce, szczególnie niezwykłe podczas sierpniowego święta Przemienienia Pańskiego, kiedy na Grabarkę przybywają tysiące pielgrzymów. Nawet poza okresem uroczystości jest to miejsce mające wyjątkową atmosferę i zdecydowanie warte odwiedzenia.

Im bliżej Puszczy Białowieskiej, tym krajobraz staje się bardziej dziki. Małe miejscowości i pola ustępują wielkim kompleksom leśnym. Właśnie tutaj najbardziej widoczny jest również kontrast pomiędzy turystycznym charakterem regionu a współczesną sytuacją na granicy. W wielu miejscach obok spokojnych wsi, szlaków i lasów pojawia się infrastruktura graniczna, patrole oraz wysoka zapora oddzielająca Polskę od Białorusi.

Nie oznacza to jednak, że cały region przygraniczny stał się niedostępny dla turystów. Nadal znajduje się tutaj mnóstwo miejsc, które można zwiedzać, pamiętając oczywiście o obowiązujących ograniczeniach i o tym, że w bezpośrednim sąsiedztwie granicy należy stosować się do oznakowania oraz poleceń służb.

Naturalnym finałem takiej podróży jest Puszcza Białowieska. Białowieża jest najbardziej znanym punktem regionu, ale warto potraktować ją jako początek poznawania puszczy, a nie jedyny cel wycieczki. Szlaki piesze i rowerowe, leśne drogi oraz mniejsze miejscowości pozwalają zobaczyć krajobraz, który przez wiele osób uznawany jest za jeden z symboli Podlasia.

Podróż wzdłuż wschodniej granicy pokazuje więc Podlaskie z trochę innej perspektywy. Z jednej strony jest to dziś jeden z najmocniej strzeżonych fragmentów Polski. Z drugiej — wciąż pozostaje miejscem pełnym historii, zabytków, przyrody i niewielkich miejscowości, których próżno szukać na trasach masowej turystyki.

Jak wygląda taka podróż od Bugu aż po Puszczę Białowieską? Można zobaczyć to na filmie, który jest świetnym przewodnikiem po tej części województwa. Kamperowa trasa prowadzi przez Niemirów, okolice Grabarki, przygraniczne wsie i miasteczka, aż do Białowieży i serca Puszczy Białowieskiej.

To dobry dowód na to, że podlaska granica nie musi być kojarzona wyłącznie z komunikatami służb i wydarzeniami politycznymi. Czasami warto spojrzeć na nią po prostu jak na niezwykle ciekawy fragment Podlasia, który najlepiej poznaje się powoli — zatrzymując się w małych miejscowościach, zaglądając do drewnianych cerkwi i zjeżdżając z głównych dróg.