Zaguby to jedno z najbardziej charakterystycznych i nieco zapomnianych dań Podlasia. Proste, sycące, ale o niezwykle bogatym smaku. Choć wyglądem przypominają pierogi, mają swój własny rytm i charakter. To potrawa, która powstała z potrzeby wykarmienia rodziny tym, co było pod ręką: ziemniakami, kapustą i mąką. Mimo skromnych składników zaguby należą do dań, które pamięta się na długo. Aczkolwiek uczciwie trzeba przyznać, że na Podlasiu zostały przyćmione babką ziemniaczaną czy kartaczami.
Sercem zagubów jest farsz – surowe, tarte ziemniaki połączone z dobrze ukiszoną, wyrazistą kapustą. Ten duet sprawia, że potrawa jest jednocześnie delikatna i konkretna. Całość zawija się w bardzo cienko rozwałkowane ciasto, przypominające pierogowe, lecz bardziej elastyczne dzięki użyciu wrzątku. Po zlepieniu zaguby trafiają do garnka i gotują się, aż osiągną miękkość, której nie da się pomylić z żadnym innym daniem.
Tradycyjnie podaje się je ze skwarkami lub zasmażką przygotowaną z cebuli i surowego boczku. To właśnie ta tłusta, aromatyczna polewa nadaje zagubom pełnię smaku i sprawia, że trudno poprzestać na jednej porcji. To idealne danie na chłodne dni – gęste, rozgrzewające i tak domowe, że od razu myśli się o kuchni babci i zapachu gotującego się obiadu w rodzinnych stronach.
Przepis na zaguby z ziemniakami i kiszoną kapustą
Składniki:
1 kg obranych ziemniaków
200 g kiszonej kapusty
600 g mąki pszennej
270 ml wrzącej wody
1 łyżka majeranku
2 cebule
300 g surowego boczku
sól, pieprz do smaku

