Kamień okazał się skarbem. Ruszyły wykopaliska.

Suraż to jedno z najstarszych polskich miast. Przejeżdżając przez nie warto odwiedzić nietypowe muzeum.  Mieści się one w specjalnie zaadaptowanym budynku gospodarczym. Powstało tylko i wyłącznie z pokoleniowej pasji.

 

Wszystko zaczęło się od prac rolniczych jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej. Ojciec obecnego właściciela muzeum znalazł na polu kamień z otworem. Okazał się on być neolitycznym toporkiem. Znalezisko wywołało niemałą sensację. Rozpoczęły się wykopaliska. Pracami kierował dyrektor grodzieńskiego muzeum. Dlatego też większość odnalezionych przedmiotów wywieziono na Litwę. Część jednak została w Surażu. Tematyka archeologiczna zaciekawiła znalazcę. Pasją, zaraził, jak się okazało później, swego syna.

 

W 1962 r. odbyła się pierwsza wystawa. W połowie lat 80-tych przekształciła się ona w prywatne muzeum. Średniowieczne i jeszcze starsze przedmioty wzbudzają cały czas duże zainteresowanie. Częstymi gośćmi w muzeum są pracownicy białostockiego uniwersytetu.

Napisz komentarz:

komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

5 + 8 =