Home / Historia  / Dawniej Dom Ludowy, dzisiaj Teatr. Wcześniej staw dzisiaj beton.

Dawniej Dom Ludowy, dzisiaj Teatr. Wcześniej staw dzisiaj beton.

Archiwum Teatru Dramatycznego

Dziś przechadzając się między ul. Mickiewicza, Elektryczną, Branickiego mamy betonowy plac w otulinie parku, którego zwieńczeniem jest budynek Teatru Dramatycznego, do którego prowadzą ogromne schody. W XIX wieku to miejsce wyglądało zupełnie inaczej. Teatru nie było, park był ogrodzony, a zamiast betonowego placu był staw. Całe miejsce nazywane było Argentyną (bo w weekendy na akordeonie grano tam tango). Do zbiornika wodnego okoliczne fabryki wylewały farby i inne chemikalia. W efekcie woda w zbiorniku była intensywnie niebieska. Mimo wszystko staw zarastał. Podjęto w końcu decyzję, by go zasypać.

 

W dwudziestoleciu międzywojennym uznano, że żyjący jeszcze Józef Piłsudski zasługuje już na upamiętnienie. Zawiązał się komitet składający się między innymi z wicewojewody Stanisława Michałowskiego oraz dr Jana Szymańskiego, lekarza zarządzającego Kasą Chorych. 30 września 1933 roku Zygmunt Gąsiorowski, notariusz – przyjął umowę pomiędzy przedstawicielami ów komitetu z Sewerynem Nowakowskim, komisarzem rządowym, który zarządzał Białymstokiem. Na mocy tej umowy miasto Białystok przekazało komitetowi plac na sześć lat czyli do 31 sierpnia 1939 roku (cóż za wyczucie terminu). W tym czasie miał powstać Dom Ludowy imienia Józefa Piłsudskiego w Białymstoku. Projekt już był, a jego autorem był inżynier Jarosław Giryn. Po wybudowaniu Domu Ludowego – budynek miał zostać przekazany za darmo na własność miasta Białegostoku jako obiekt użyteczności publicznej za darmo. Miały tam odbywać się widowiska, koncerty, zabawy. Warunkiem było przekazanie lokali znajdujących się w gmachu wskazanym przez komitet stowarzyszeniom.

 

W 1937 roku komitet budowy rozwiązał się, a inwestycja została dokończona przez miasto. 27 grudnia 1938 roku odbyło się pierwsze przedstawienie teatralne. Uroczyste otwarcie miało mieć miejsce 11 września 1939 roku. W tym czasie trwała już II wojna światowa. W 1940 roku w Białymstoku pod okupacją sowiecką pojawił się Aleksander Węgierko – aktor i reżyser teatralny, dyrektor artystyczny teatrów w Grodnie, Warszawie i Krakowie. Założył Teatr Dramatyczny w Białymstoku. Dostał od okupacyjnych władz pieniądze na rozbudowę gmachu, przez co nazywany był pupilem bolszewików i oskarżano go o kolaborację. Teatr był jednym z najbardziej dochodowych w kraju. Mało tego, mimo okupacji sztuki były wystawiane w języku polskim – za czym ludzie tęsknili od lat. Węgierko przepadł bez wieści w 1941 roku po wybuchu wojny między dotychczasowymi sojusznikami, którzy napadli na Polskę – Niemcami i Rosją.

 

Po II wojnie światowej Białystok był kompletnie zniszczony. Budynek teatru był częściowo spalony. Na szczęście po wojnie jedną z pierwszych inwestycji była odbudowa spalonego teatru. W 1948 roku na jego deski powróciła sztuka na dobre.

Napisz komentarz:

komentarze


my żaniem serwer, Ty adpaczni, zaraz poczytaju

0