W Białymstoku działa Urzędomat

W Białymstoku działa Urzędomat

Przy Urzędzie Miejskim w Białymstoku pojawiło się nowe urządzenie, które ma rozwiązać jeden z najbardziej irytujących problemów mieszkańców – konieczność dopasowywania się do godzin pracy urzędu. Mowa o tzw. urzędomacie, ustawionym przy ul. Słonimskiej 1. W teorii brzmi to jak kolejny krok w stronę wygody. W praktyce – zależy, jak często ktoś faktycznie musi coś odebrać.

Urzędomat działa przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. To jego największy atut. Jeśli ktoś pracuje do późna albo nie ma czasu w ciągu dnia, może podjechać wieczorem czy w weekend i odebrać dokument bez stania w kolejce. Na razie zakres spraw jest dość wąski – chodzi głównie o dowody rejestracyjne (nowe lub wtórniki) oraz trzecią tablicę rejestracyjną.

Żeby skorzystać z urządzenia, trzeba wcześniej zaznaczyć taką formę odbioru podczas składania wniosku i podać numer telefonu. Gdy dokument będzie gotowy, przychodzi SMS z kodem PIN. Na miejscu wpisuje się numer, kod, składa podpis na ekranie i skrytka się otwiera. Całość ma być szybka i bezproblemowa – o ile ktoś zmieści się w 48 godzinach, bo tyle jest czasu na odbiór. Po tym terminie dokument wraca do urzędu i wszystko wraca do starego trybu.

Nie ma tu wielkiej rewolucji technologicznej – to raczej rozwiązanie znane z paczkomatów, tylko przeniesione do administracji. Różnica polega na tym, że zamiast paczki odbieramy dokument, który i tak wcześniej musieliśmy zamówić w urzędzie. Czyli jedna wizyta mniej, ale nie zero wizyt.

Na plus można zaliczyć dostępność – urządzenie zostało dostosowane do osób z niepełnosprawnościami, ma odpowiednią wysokość, tryb wysokiego kontrastu i możliwość wyboru niższej skrytki. To akurat standard, który dobrze widzieć w praktyce, a nie tylko w dokumentach.

Czy urzędomat realnie zmieni sposób załatwiania spraw? Dla części osób na pewno tak – szczególnie tych, którzy do tej pory traktowali odbiór dokumentów jako zło koniecznie. Dla reszty będzie to po prostu wygodna opcja, z której skorzystają raz na jakiś czas. Największym testem okaże się nie samo urządzenie, tylko to, czy z czasem pojawią się w nim kolejne usługi. Jeśli nie – zostanie ciekawostką. Jeśli tak – może być początkiem czegoś większego.

Partnerzy portalu: