fot. Kamil Timoszuk / Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego

W Podlaskiem powstaje “U Pana Boga w Królowym Moście”

W Podlaskiem trwają obecnie zdjęcia do czwartej części kultowej już serii w reżyserii Jacka Bromskiego, opowiadającej o życiu podlaskiej społeczności. Warto dodać, że pierwszy film premierę miał w 1998 roku, a nadal cieszy się ogromną popularnością, tak samo jak kolejne części. Mało tego, ten film przyciąga do Podlaskiego tłumy turystów, co można zauważyć w letni weekend w Supraślu czy Tykocinie. Nie brakuje też odwiedzających w Sokółce oraz w samym oryginalnym Królowym Moście. Te wszystkie miejsca służyły za plan filmowy.

Pierwszy film z serii powstał w 1998 r. i nosił tytuł „U Pana Boga za piecem”. Kolejna część, która pod tytułem „U Pana Boga w ogródku”, ukazała się w 2007 r. Na ekrany po raz trzeci mieszkańcy Królowego Mostu wrócili w 2009 r. w części „U Pana Boga za miedzą”. Oprócz pełnometrażowych produkcji – był też serial, w którym można było zobaczyć jeszcze więcej perypetii. Trzymamy mocno kciuki za to, by kolejna część także okazała się wielkim sukcesem.

Reżyser przyznał, że nie spieszył się z kolejnymi częściami serii. – Takie dziesięcioletnie interwały były dlatego, że czekałem na właściwy pomysł, który sprawi, żeby ta następna kolejna rzecz nie była rozczarowaniem, tylko żeby była równie dobra, a nawet może i lepsza – mówił reżyser. Podobnie jak w poprzednich częściach w filmie zobaczymy aktorów Białostockiego Teatru Lalek – m.in. Ryszarda Dolińskiego w roli Śliwiaka, właściciela Panderozy, Krzysztofa Dziermę jako księdza proboszcza i niezastąpionego Andrzeja Beyę-Zaborskiego w roli komendanta. W czwartej części wystąpi też Wojciech Solorz – pamiętny Marian Cielęcki, młody policjant, który trafił na posterunek do Królowego Mostu. Przyznał, że dzięki udziałowi w filmie zauroczył się tą częścią Polski i bardzo często odwiedza Podlaskie również prywatnie.