Górzyste tereny wokół Supraśla to idealne miejsce na szusowanie na nartach. Szczególnie, że zapowiada się w tym roku szansa na śnieżną zimę. Już dawno nie było takiego grudnia, by tak długo utrzymywał się śnieg. Dlatego można powoli planować uprawianie sportu z nartami. W gminie Supraśl znajdują się aż 4 popularne trasy narciarskie. Każda stanowi pętle o długości 1, 2, 3 i 4 km. Trasy mają różny stopień trudności, tak aby mogły być atrakcyjne zarówno dla amatorów jak i zawodowców. Każdej trasie odpowiada odpowiedni kolor na tabliczkach tak aby narciarz łatwo mógł rozpoznać na której pętli się znajduje.
Główny punkt początkowy wszystkich tras zaczyna się w okolicach drogi na Cieliczankę. Konkretnie to na rogu ulic Krasny Las oraz Józefa Piłsudskiego. Znajduje się tam wjazd do lasu. Trasy są oznaczone kolorami – żółtym, czerwonym, zielonym i niebieskim. Od razu zaznaczymy, że szlaki powstały kilka lat temu za unijne pieniądze. Oznacza to, że sama droga oczywiście istnieje, ale niektóre oznaczenia mogły już zaniknąć. W ostatnich czasach to częste zjawisko, że znaczki nie są odmalowywane.
Partnerzy portalu:
Doświadczeni narciarze mogą wybrać się do Szelmentu pod Suwałkami oraz Rybna pod Łomżą. To zaawansowane ośrodki, które co roku ściągają sportowców z całej Polski. W tym roku jest podobnie. Tam śniegu nie zabraknie tak długo, jak długo będzie ujemna temperatura. Specjalne maszyny naśnieżające o to zadbają. Na stokach znajdują się także.
Obraz na żywo z Szelmentu:
Jeżeli nie macie własnego sprzętu, to nie szkodzi. W Supraślu znajduje się wypożyczalnia nart. Dlatego potrzebne są przede wszystkim chęci. A umiejętności? No cóż, czasy są takie że można poćwiczyć z YouTubem.


