Dawniej tętniło tutaj życie społeczne, dziś to spokojna wieś kojarzona z szeptuchą
fot. Urząd Gminy Orla

Dawniej tętniło tutaj życie społeczne, dziś to spokojna wieś kojarzona z szeptuchą

Gmina Orla kojarzy się ludziom najczęściej z szeptuchą, a warto wiedzieć, że można tam przyjechać również z innych powodów. Niektórzy mogą się zdziwić, że w okolicy znaki drogowe są pisane językiem polskim oraz cyrylicą. Zostało to zorganizowane jako ukłon w stronę mieszkających tam mniejszości narodowych. Od 2009 roku w gminie oficjalnie można porozumiewać się po polsku i po białorusku (na Białorusi mało kto zna ten język, bo dominuje tam język rosyjski).

Orla ma bardzo bogatą historię. Pierwsze dokumenty wspominały o tym miejscu już w 1507 roku. Wówczas nadano te tereny wojewodzie trockiemu – Jaśkowi Iwanowiczowi. Natomiast prawdziwy rozkwit miejscowości nastąpił w 1634 roku. To wtedy uzyskała ona prawa miejskie. Kwitł tam handel, życie kulturalne i polityczne. Wiele wnieśli do miasteczka Żydzi. W 1765 roku stanowili oni dużą, zorganizowaną społeczność. Orla prawa miejskie utraciła podczas zaborów. Niestety, do czarnej historii miasta dołożył się też wielki pożar, który w 1937 roku zniszczył prawie 30 proc. zabudowań. W kolejnych latach doszło natomiast do II wojny światowej i eksterminacji Żydów przez Niemców. A stanowili oni dotychczas 75 proc. mieszkańców.

Partnerzy portalu:

fot. Urząd Gminy Orla

Obecnie Orla to miejsce, gdzie większość terenu stanowią użytki rolne. Na terenie gminy można także napotkać wielkie wiatraki produkujące prąd. To także tam funkcjonuje fabryka Ikea. Z perspektywy turysty – jest kilka miejsc, które można odwiedzić. Pamiątką po Żydach jest synagoga z drugiej połowy XVIII wieku oraz kirkut również z tego samego stulecia. Do tego warto zobaczyć drewnianą cerkiew prawosławną z 1797 roku i dzwonnicę z 1874 roku. Dobrze jest też udać się na cmentarz, który powstał z początkiem XIX wieku. Położona na nim cerkiew wybudowana została w 1870 roku.

Orla to także miejsce, które zostało rozsławione przez szeptuchę. Dlatego nie powinno Was zdziwić, gdy w miejscowości napotkacie wiele samochodów z całej Polski. Obecnie kobieta ma ponad 90 lat, lecz nadal przyjmuje. Warto wiedzieć, że to nie jest jedyna „ludowa uzdrowicielka” w regionie.