Wszyscy wzięli się za ogromny problem. Czy ktoś zechce studiować w Białymstoku?
fot. UM Białystok

Wszyscy wzięli się za ogromny problem. Czy ktoś zechce studiować w Białymstoku?

Wreszcie ktoś się wziął za problem, który sygnalizowaliśmy od wielu lat. Białystok przestał był atrakcyjnym miejscem nie tylko do życia, ale również do studiowania. Widać to na twardych liczbach. Mieszkańców ubywa tak samo jak i studentów. Dawniej w mieście było 50 tys. żaków! Teraz ledwo ponad 20 tys. Całe lata władze patrzyły na to biernie, aż w końcu się dogadali.

Uniwersytet w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny, Politechnika Białostocka razem z Miastem Białystok i Województwem Podlaskim zaczynają wspólną kampanię Studiuj w Białymstoku. Nawet przygotowano do tego specjalny autobus PKS Nova, który będzie wszędzie tam, gdzie coś się dzieje związanego z edukacją. Na przykład Targi Edukacyjne Perspektywy, w ramach których w 15 miastach Polski zostanie zorganizowany Salon Maturzystów Perspektywy 2025. Tylko we wrześniu będzie w Gdańsku, Łodzi, Warszawie, i na Śląsku. Autobus odwiedzi również szkoły średnie w województwie podlaskim, a także w sąsiednich województwach. Zawita do takich miasta, jak Ostrów Mazowiecka, Giżycko, Olecko, Suwałki, a także Wilno, promując lokalne uczelnie.

W ramach akcji powstanie kompleksowa oferta, która ma przyciągnąć młodzież do Białegostoku na czas studiów, a także zainspiruje ją do pozostania i realizowania swojej kariery zawodowej w regionie po zakończeniu edukacji. Czekamy na efekty.

Kamil Gopaniuk
fot. UM Białystok
Kamil Gopaniuk

Redaktor naczelny Podlaskie TV, dziennikarz z krwi i kości, a od niedawna także pisarz, który postanowił średniowieczne opowieści przenieść z komputera na papier. Z wykształcenia prawnik-administratywista i filolog polski, z ducha — człowiek pogranicza. Z dziada Białostoczanin, z pradziada Kresowiak, niosący w sobie tę mieszankę uporu, nostalgii i ciekawości świata. Fascynuje go wszystko, co ma w sobie ruch i sens: transport, samorząd, turystyka, przyroda i historia. O tych tematach może pisać długo, namiętnie i bez końca — bo w każdym z nich znajduje opowieść wartą opowiedzenia.

Partnerzy portalu: