Featured Video Play Icon

Jak powstaje tradycyjny smalczyk? Oto przepis prosto z Michałowa.

Smalczyk z chlebkiem i ogórkiem kiszonym to chyba zaraz po śledziach, najpyszniejszy podlaski „słodycz”. Jeżeli chcielibyście samodzielnie zrobić taki smalczyk, to dobrze trafiliście. Oto przepis w wykonaniu Pani Anieli Monach z Michałowa, która nauczyła się tego od mamy.

Ważne są proporcje: 1:1:1. Jeżeli pół kilo to wszystkiego po pół kilo, jeżeli kilogram to też wszystkiego po kilogram. A potrzebować będziemy cebuli, jabłka, czosnku, słoniny, a także soli, pieprzu i majeranku. Na pierwszy ogień idzie słonina, którą wrzucimy na patelnie. Wytapiamy skwarki. Jeżeli ktoś nie wie co to znaczy, to już tłumaczymy. Chodzi o to, żeby duże kawałki słoniny stały się malutkie i chrupiące. Następnie do tego wrzucamy cebulę do zeszklenia. Kolejnym produktem wrzucamy jabłko pokrojone. Pamiętajmy, by nie obierać go ze skóry. Jabłko powinno być lekko kwaśne. Następnie dodajemy ząbek czosnku. Doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Następnie czekamy aż wszystko się porządnie wysmaży by było chrupiące. Gdy będzie gotowe i lekko przestygnie, to przelewamy wszystko do naczynia.

Kiedy wszystko przestygnie to możemy smarować kromki chleba. Najlepszy smalec jest na następny dzień po wyjęciu z lodówki. Wtedy wszystko wszystkim przenika. Jeżeli dodamy do tego menu jeszcze ogórków kiszonych, to już w ogóle palce lizać!

 

 

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

12 − 1 =