Home / Historia  / Pacieliszki, Brazylka, Argentyna i Królikarnia. Oto zapomniane dzielnice Białegostoku.

Pacieliszki, Brazylka, Argentyna i Królikarnia. Oto zapomniane dzielnice Białegostoku.

Białostoczek, Wygoda, Skorupy, Dojlidy, Nowe Miasto, Piaski, Bojary czy Antoniuk to nazwy białostockich osiedli, które funkcjonują do dziś. Dawniej niektóre z nich były po prostu wsiami przyłączonymi do dzisiejszej stolic województwa podlaskiego, inne zaś były od zawsze. Warto wiedzieć, że dzielnice Białegostoku obfitowały także w wiele zapomnianych już nazw, które czasem można jeszcze usłyszeć w opowieściach najstarszych mieszkańców. Warto zaznaczyć, że nie wszystkie wymienione nazwy były oficjalne. Niektóre funkcjonowały tylko podczas rozmów.

 

W połowie XIX wieku, w zasadzie jeszcze pod Białymstokiem lub na jego obrzeżach znajdowały się Pacieliszki. Dziś to ul. Sławińskiego, którą dojedziemy z Nowego Miasta do Kleosina (dawniej Folwark Ignatki). Warto dodać, że te białostockie osiedle przed wojną nazywane było Słobodą. Tuż obok znajdowała się Kolonia Bażanciarnia (dziś to osiedle Ścianka, nazywane też Bażantarnią). Bliżej centrum znajdowała się Kaskada czyli dzisiejsza Prowiantowa.

 

Po wschodniej stronie miasta mieliśmy Ogrodniczki Dojlidzkie, Krożywok (prawdopodobnie okolice Pieczurek), Wysranki (Wygoda) – które wbrew pozorom nie były tak nazywane przez mieszkańców z pogardą. Była to dla nich normalna nazwa. Warto też wspomnieć o Królikarni czyli dzisiejszych ulicach Pułkowej oraz 42 Pułku Piechoty. To jeszcze nie wszystko – okolice dzisiejszej Węglówki to Studzieńczyna. Na zachodzie funkcjonowały Ogrodniczki Wysokostockie (dziś Antoniuk Fabryczny).

 

Dzisiejszy Białostoczek miał bardzo wiele nazw. Na mapie z 1935 roku była Markowa Góra, zaś zamiast terenów elektrociepłowni funkcjonowała Brazylka. Dawniej bardzo biedne osiedle. Dziś to zapomniane miejsce na uboczu między Elektrociepłownią a Białostockimi Zakładami Graficznymi (na zdjęciu głównym). Oprócz tego zwyczajowo Białostoczek nazywano Zagradkiem, Zapaszką, Mostkami, Działami, Zliszkami i Żabkami. Uroczo prawda? Biednych dzielnic nie brakowało w centrum. Oprócz najbardziej znanych Chanajek czyli dzisiejszej Młynowej – funkcjonowała także Argentyna czyli dzisiejsza Kijowska, Cieszyńska i do dziś ukryta bardzo zapomniane ul. Czarna oraz ukryta Żółta. Oprócz nich w centrum znajdowała się także dzielnica Szulchojt, który spłonęła razem z podpaloną przez Niemców z Żydami w środku wielką Synagogą.

 

Dosyć intrygującym miejscem był Ermitraż – czyli osiedle w okolicy dzisiejszej Galerii Białej. Warto jednak dodać, że na XX-wiecznej już mapie z 1935 roku miejsce te funkcjonuje jako osiedle Nowe. Ostatnie miejsce jest dosyć zagadkowe. W zasadzie nikt nie wie gdzie się znajdowało. Rozedranka – bo tak nazywała się białostocka dzielnica. Pierwsze skojarzenie jest ze wsią pod Sokółką, jednak wbrew pozorom chodzi miejsce w Białymstoku. Niestety raczej się nie dowiemy. Pozostanie to już tajemnicą XIX-wiecznego Białegostoku.

Napisz komentarz:

komentarze


my żaniem serwer, Ty adpaczni, zaraz poczytaju

0