Podlaskie w złotej odsłonie jesieni – spaceruj, póki słońce jeszcze grzeje

Podlaskie w złotej odsłonie jesieni – spaceruj, póki słońce jeszcze grzeje

Jesień rozgościła się w Podlaskiem na dobre, a tegoroczna naprawdę zachwyca. Wystarczy wyjść z domu, by zobaczyć, jak lasy i pola zamieniły się w malarski pejzaż – odcienie złota, czerwieni i pomarańczy tańczą na wietrze, a każdy krok pośród liści brzmi jak cichy koncert natury. To najlepszy moment, by na chwilę zwolnić, wziąć głęboki oddech i poczuć, jak słońce wciąż jeszcze delikatnie ogrzewa twarz.

Wystarczy krótki spacer po Puszczy Knyszyńskiej, wzdłuż Narwi czy po parkach miejskich, by zrozumieć, dlaczego właśnie jesień uchodzi za najbardziej fotogeniczną porę roku. Światło jest miękkie, powietrze czyste, a zapach wilgotnych liści i ziemi tworzy atmosferę, której nie da się odtworzyć o żadnej innej porze. W lesie słychać jeszcze ostatnie śpiewy ptaków przed odlotem, a przydrożne aleje klonów i lip zdają się płonąć w słońcu.

To także czas, kiedy warto oderwać się od ekranu i ruszyć na szlak – nawet krótki spacer wokół wsi, po ścieżkach Biebrzańskiego Parku Narodowego czy bulwarami w Supraślu może działać jak najlepsza terapia. Nie trzeba planować długiej wyprawy – wystarczy pół godziny wśród drzew, by poczuć spokój i przypomnieć sobie, że piękno często jest tuż obok.

Zanim listopadowe deszcze zmyją kolory, wykorzystajmy każdą słoneczną chwilę. Złota jesień nie trwa długo – ale wspomnienia spacerów wśród czerwonych liści zostaną na długo.

Partnerzy portalu: