Kciuk decyduje kto rządzi w rodzinie.

Kciuk decyduje kto rządzi w rodzinie.

Kciuk znajduje się w centrum uwagi ciekawego tatarskiego zwyczaju. Tatarzy to grupa ludów tureckich z Europy wschodniej oraz północnej Azji. Po rozpadzie imperium mongolskiego utworzyli szereg państw tj. Chanat Krymski. Wywodzą się z terenów północno-wschodniej Mongolii i rejonu Bajkału, a najwięcej z nich zamieszkuje tereny Rosji, Kazachstanu oraz Ukrainy. W Polsce też mieszkają Tatarzy – narodowość tatarską deklaruje 2 tys. osób. Zdecydowana większość z nich żyje na Podlasiu, głównie w Białymstoku i powiecie sokólskim.

Kciuk i tatarska ceremonia małżeństwa

Szczególnie interesujące wydają się być tatarskie zwyczaje związane z ceremonią zaślubin. Zawarcie małżeństwa określa się u Tatarów jako Nikah. Ceremonię poprzedza tygodniowy post. Tuż przed ślubem narzeczony przyjmuje w mieszkaniu swoich krewnych oraz imama. Ten recytując modlitwę trzykrotnie oprowadza pana młodego po gospodarstwie. Potem wszyscy kierują się do narzeczonej. Na miejscu narzeczona wita ich chlebem i solą. Narzeczonego czekają również wyzwania. Musi bowiem wykupić wybrankę wykonując polecenia znajomych panny młodej. Jeśli uda mu się pokonać straż dziewcząt, ludzie obsypują go zbożem, co ma sprowadzić bogactwo.

Zwyczaje praktykowane przez Tatarów przy zaślubinach

Pomieszczenie, w którym odbywa się ceremonia zaślubin musi być odpowiednio udekorowane. Koniecznością jest pokrycie stołu białym obrusem i gałązkami mirtu. Na nim stoją dwie płonące świece, szklanka z wodą, a także chleb z solą. Uroczystość zaczyna się od udzielenia błogosławieństwa przez zebranych. Gdy młodzi uzyskają aprobatę, stają na baraniej skórze. Kobieta zawierając małżeństwo traci wszystkie rodowe przywileje. Jednak rodzina pana młodego stara się zadośćuczynić za utratę córki.

O głowie rodziny decyduje wysokość kciuka – ceremonia

Głową rodziny zostaje ten, którego kciuk przy podaniu sobie prawej dłoni, okaże się być wyżej. Następnie twarz panny młodej przykrywana jest chustą, co ma symbolizować zmianę statusu społecznego.  Słowa składanej przysięgi małżeńskiej muszą też potwierdzić zebrani. Dziewczyna, która ma w planach zamążpójście wyciąga baranią skórę spod stóp młodego małżeństwa. Współcześnie śluby tatarskie nie odbywają się już w domu panny młodej. Cała ceremonia odbywa się w meczecie.

Miał być kurort dla nazistów z Niemiec. Teraz to wspaniała plaża

Miał być kurort dla nazistów z Niemiec. Teraz to wspaniała plaża

Będąc w okolicy Sokółki nie sposób przeoczyć Zalewu. Lokalizacja łatwa jest do zapamiętania dla turystów, a to ze względu na to, że położony jest przy ulicy…. wodnej. Zalew Sokólski zajmuje łącznie powierzchnię ok. 20 ha. Powstał on już w 1942 r. w czasach okupacji hitlerowskiej. Siłę roboczą stanowili zaś głównie Żydzi.

 

Istnieją dwie wersje celu jego budowy. Pierwsza z nich mówi o obniżeniu poziomu wód gruntowych w związku z osuszaniem bagien, druga zaś, sugeruje chęci utworzenia kurortu dla niemieckich pacjentów. Obecnie zalew stanowi doskonałe miejsce do spędzenie wolnego czasu. Posiada on łącznie dwa zejścia do wody. Funkcjonuje przy nim wypożyczalnia sprzętu rekreacyjnego – kajaków, żaglówek i rowerów wodnych.

 

Z atrakcji można korzystać codziennie w godzinach 10-18. Na miłośników siatkówki czekają dwa piaskowe boiska. Nad wodą organizowane są liczne imprezy – mistrzostwa w skokach na nartach wodnych, zawody skuterów i rywalizacja wędkarzy. W maju 2013 r. nad zalewem postawiono pomnik braci Ejsmontów – słynnych żeglarzy z Węgorzewa. Odnowiono również promenadę, która posiada teraz nową nawierzchnię, barierki i oświetlenie. Wokół zalewu ma powstać kompleks z zapleczem hotelowym, gastronomicznym i kręgielnią. Głównym punktem w przyszłości ma zostać odkryty basen.

10 powodów by zamieszkać na Podlasiu

10 powodów by zamieszkać na Podlasiu

Nie ma problemu ze smogiem

W ostatnim czasie smog dał się we znaki mieszkańcom Polski, ale nie tak bardzo mieszkańcom województwa podlaskiego. Miały wpływ na to zapewne trzy czynniki. Niestety ludzie wrzucają do pieca co popadnie, tak samo jak w innych rejonach Polski, ale… województwo nie jest gęsto zaludnione, dzięki czemu dym nie osiada tak samo jak na przykład w Katowicach czy Chorzowie. Drugim czynnikiem jest większa lesistość terenu, przez co drzewa wchłaniają więcej dwutlenku węgla. Ostatnim czynnikiem jest specyficzne położenie geograficzne choćby Krakowa. Miasto znajduje się na wklęsłym terenie.

Czas płynie bardzo wolno

Jeżeli przemierzacie samochodem czy rowerem przez Podlaskie i zjedziecie z głównych dróg, to natychmiastowo poczujecie jak zatrzymuje się czas. Będą Was otaczać stare domy, natura nieskalana obecnością człowieka, a także spokojnie pasące się zwierzęta. Słoneczny, bezwietrzny dzień tylko spotęguje te uczucie.

Uprzejmi ludzie

Nie ma chyba innego takiego województwa w Polsce, w którym obce osoby zaczepiają się w autobusach, na przystankach czy kolejkach, by sobie po prostu porozmawiać. Sympatyczne towarzystwo często też spotkamy w parkach, skwerach i deptakach.

Jeziora, rzeki, dużo lasów

Podlaskie jest fantastycznie położone. Na jego terenie mamy jeziora, rzeki, a także mnóstwo lasów! Można tu organizować niekończące się piesze wycieczki szlakami, a także wyprawy rowerowe.

Blisko na Litwę, Mazury i nad… Bałtyk z dwóch stron!

Samochodem też pojedziemy w ciekawe miejsca. Bardzo szybko się dostaniemy na Litwę, Mazury a także Bałtyk – ze strony polskiej i litewskiej, a gdy postaramy się o wizę, to możemy również szybko dostać się do Królewca i spędzić czas nad tamtejsza częścią Morza Bałtyckiego.

Rzut beretem do Warszawy

Mówi się, że bezpieczna odległość zamieszkania teściowej od małżeństwa to taka, gdy teściowa nie może przyjść do nas w kapciach. Podobnie jest ze stolicą Polski. Nie pójdziemy do niej w kapciach, ale szybko się dostaniemy choćby po to, by dostać się na któreś lotnisko lub zaczerpnąć naprawdę wielkomiejskiego życia.

Kilkadziesiąt ścieżek rowerowych

Jeżeli jednak postanowimy nie ruszać się z Podlaskiego i akurat kochamy rower, to możemy tutaj jeździć bez końca! Podlaskie na swoim terenie ma kilkadziesiąt ścieżek rowerowych, w tym szlak Green Velo. Jeżeli ktoś ma tyle sił, to może przejechać 100 i 200 km bez obaw, że nie będzie miał gdzie się ruszyć.

Tygiel kulturowy

Ostatnio źle się mówi o sytuacji u zachodnich sąsiadów. Nastąpiła tam wielka mieszanka różnych kultur i jak przyznali odpowiedzialni za to politycy – multi-kulti nie powiodło się. Tymczasem Podlaskie to prawdziwy tygiel kulturowy, miejsce, gdzie ludzie żyją ze sobą we wspaniałej symbiozie. Oczywiście, jak to ludzie – nie obywa się bez antagonizmów i złośliwości, ale jest bezpiecznie i spokojnie. Dlatego na jednym terenie mogą mieszkać ze sobą katolicy, prawosławni, Tatarzy (rdzennie polscy Muzułmanie), a kiedyś pośród nich – i to w zdecydowanej większości Żydzi, którzy podczas II Wojny Światowej zostali wymordowani.

Dziesiątki miejsc, by się zaszyć

Mówi się o Bieszczadach – że można rzucić wszystko i tam jechać. Tam mamy jednak tylko góry, a zaszycie się polega na tym, że zapewne zaszyjemy się w takim górskim domku właśnie. Podlaskie jest o tyle atrakcyjniejsze, że tutaj miejsc, w których możemy się zaszyć jest dziesiątki… Jest duża oferta agroturystyczna, z dala od miejskiego zgiełku, a także… tanie siedliska do kupienia w totalnych… dziurach!

Najwięcej pubów na mieszkańca

Jeżeli ktoś kocha nocne życie, to zapraszamy do Białegostoku. Statystycznie na każdego mieszkańca przypada najwięcej pubów. Ostatnio modne stały się lokalne piwa. Tutaj można spróbować naprawdę bardzo wielu interesujących smakowo wyrobów.

Jesteśmy przekonani, że powodów, dla których warto zamieszkać . Znacie jakieś?