Home / 2017 / Wrzesień

     Złodzieje, którzy podczas kradzieży mordują swoje ofiary, byli w międzywojennym Białymstoku, wśród tamtejszych, zawodowych przestępców, w dużej pogardzie. Ukraść, oszukać - to tak, ale popełnić taką zbrodnię - nigdy!   Był rok 1925. Przy ulicy Sienkiewicza, róg Brudnej, obok magazynu kapeluszniczego Proppa stał jednopiętrowy

Czytaj dalej

    Gwarny i tłoczny plac targowy oraz miła i przytulna kawiarenka - to dwa szczególnie ulubione miejsca przedwojennych białostockich złodziejaszków, oszustów, sutenerów i awanturników. Na rynku przy ul. Mazowieckiej, tuż obok hali targowej istniał prawdziwy Kercelak warszawski. Jakich tam nie spotykano typów i czego

Czytaj dalej

    W pierwszej połowie lat 30. ub. wieku odeszli z zaułków Chanajek tuzy miejscowego świata przestępczego: Jankiel Rozengarten i Szmul Gorfinkiel. Pierwszego zabił ten drugi, sam zaś uciekł aż do Hondurasu. Do głosu doszli nowi. Za granicę, do Ameryki Południowej, wyemigrował też główny paser

Czytaj dalej

   Jankiel Rozengarten, pseudo Jankieczkie, poza licznymi przestępczymi umiejętnościami, był znany też z organizowania dużych skoków na składy białostockich manufakturzystów.Na początku marca 1922 r. Jankieczkie przygotował włam do składu manufaktury Braci Wisznia i Tenenbaum. W składzie tym było do wzięcia mnóstwo bel materiału o łącznej

Czytaj dalej

      Zaułki białostockie były zawsze mroczne i tajemnicze. Żyły swoim własnym życiem. Czasem były pełne krzyku i bólu, czasem słychać było w nich echa wystrzałów, a najczęściej zaś migotały błyski noży.    Ówczesny Tygodnik "Reflektor"  wydrukował ciekawą charakterystykę Chanajek - dzielnicy miejscowego półświatka. W

Czytaj dalej

    Przedwojenna prasa białostocka  publikowała bardzo  popularne rubryki w których opisywano co się wydarzyło  ciekawego  w mieście.Takie małe sensacje  były bardzo popularne . Każdy  najpierw zaglądał na - ostatnią  stronę oczywiście. Do dziś  niewiele się w tym temacie  zmieniło .    Niejaki p.Abram kagan zakochał

Czytaj dalej

    Żadne, miejskie środowisko przestępcze nie mogło się obyć bez kobiet uprawiających najstarszy zawód świata. Przedwojenny Białystok nie był pod tym względem wyjątkowy. Szczególnie wiele o pladze prostytucji w Białymstoku w latach 30. ubiegłego wieku pisał tygodnik "Tempo". Dla służby Afrodyty najlepszą porą były

Czytaj dalej

    Chanajki - północno wschodnia charakterystyczna dla Białegostoku dzielnica - wywiera dziwne , przygnębiające  wrażenie.może wskutek widoku mieszkańców o bladych , pomarszczonych twarzach, wolno i sennie snujących się po ulicach, a może ponure  barwy domów i otoczenia wywołują taki nastrój,a być może dzieje się

Czytaj dalej

    Kilkadziesiąt lat temu groza wojny nie była żadną polityką, tylko codziennym życiem i taka historia mająca swój początek w 1920 r.  ,a której epilog nastąpił dopiero w grudniu 1925 r. na sali sądowej.   Nacierający bolszewicy zajęli Białystok 28 lipca 1920 r. Już 30

Czytaj dalej

    Przybytki płatnej miłości przy ulicy Orlańskiej pozostające pod opieką białostockich gangsterów Rozengartena i Gorfinkiela szczególnie ostro piętnowali duchowni żydowscy, zwłaszcza zarząd synagogi z ul. Jerozolimskiej (obecnie bloki przy Kalinowskiego).   Pomimo ciągłych skarg na hałaśliwe sąsiedztwo owego przybytku do władz administracyjnych i na policję,

Czytaj dalej

    W marcu 1933 r. przy ul. Orlańskiej doszło do samosądu. Syn zabitego głośnego przestępcy Jankiela Rozengartena - Połtyjer, postrzelił groźnie swoją ciotkę Małkę Gorfinkiel, żonę zabójcy swojego ojca. Wieść o tym, że syn nieżyjącego króla Chanajek staje przed sądem, zelektryzowała miejscowe podziemie.   Salę

Czytaj dalej

Szła jesień 1935 r. Co przezorniejsi już dawno obszyli się w jesionki, zimowe pelisy i nieodzowne przy tych kreacjach wełniane czapki i szaliki. Ale na zapominalskich czekały promocje. Na Lipowej tuż przy Rynku, pod dwójką, miała sklep z wełną i włóczką niejaka Kapłanowa. Pewnego listopadowego

Czytaj dalej

    W  lutym 1924 r. do sprawdzania towarów na stojących na torach składów pociągowych zabrał się kierownik komisariatu kolejowego, Franciszek Pierso.  Doniesienia strażników były wprost porażające.   Ginęło wszystko. Bezczelność złodziei sięgała nawet takich chwytów, jak poczęstowanie kolejarza w mundurze drogim papierosem, zabawienie rozmową, podczas

Czytaj dalej

    Pijani przyjezdni na dworcu, aroganccy wojskowi, również pod gazem, wreszcie miejscowa żulia z przedmieść przyczyniali białostockim dorożkarzom dużo kłopotów i powodów do strachu o własne życie.   Osiemnastego maja 1933 r. dwóch chłopców od krów znalazło zwłoki mężczyzny w dorożkarskim uniformie. Leżały one w

Czytaj dalej

Postanowiliśmy wrócić do genezy uwielbianego przez białostoczan muralu Dziewczynka z konewką. Mało kto już pamięta jego początki, było to bowiem w 2013 roku. A mural powstał na podstawie legendy Wojciecha Załęskiego z książki "Hecz, precz, stała się rzecz. Wydobyte z kufra pamięci. Artystka - Natalia

Czytaj dalej

      Było pogodne niedzielne popołudnie, 24 czerwca 1923 roku. O tej porze, po Lipowej zawsze przechadzał się tłumek białostoczan. Kilka minut po 17 nagle na ulicy zaroiło się od policji i wojska. Momentalnie wśród przechodniów rozniosła się zatrważająca wieść. W podwórzu Powiatowej Komendy Uzupełnień,

Czytaj dalej

    Nastawały dni żydowskiego święta Pesach, zbliżone w czasie, chociaż dłuższe od chrześcijańskiej Wielkanocy. Była to wymarzona pora dla złodziejaszków. Odczuł to Josel Gelberg, który po 20 latach nieobecności wrócił z Nowego Jorku.   Gelberg przywiózł ze Stanów spory plik dolarów i swój kapitalik chciał

Czytaj dalej

  W 1922 roku władze Białegostoku zakazały aptekom sprzedaży bez recepty kokainy . Miejscowi narkomani jakoś sobie radzili. Fałszerstwem lub przekupstwem potrafili zaspokoić swój nałóg. Aż wybuchła afera.   W międzywojennej Polsce sięganie po iluzje narkotyczne nie było masowym zjawiskiem. Proceder oczywiście istniał. Opium, kokaina czy

Czytaj dalej

      Mojżesz Margolis, właściciel sklepu z manufakturą przy ul. Sienkiewicza 15 znał się na ludziach. Klienta, który przekraczał próg jego interesu, oceniał natychmiast, po co wstąpił. Aż do czasu, gdy okradła go pewna dama.   Gdy pewnego październikowego ranka 1926 r. do sklepu weszła młoda,

Czytaj dalej

Przed wojną służące cieszyły się złą sławą, często okradały swoich pracodawców. Niektóre z nich były wyjątkowo zuchwałe w swoich zbójeckich praktykach. W statystykach policyjnych lat 20. i 30. ub. wieku obejmujących różne kategorie sprawców kradzieży, pomoc domowa figurowała wysoko. Służące potrafiły ukraść swoim pracodawcom niemal

Czytaj dalej

    W latach 30. ubiegłego wieku popularną restauracją białostocką był Savoy przy Kilińskiego 6. Blisko hotelu Ritz, chętnie uczęszczany przez miejscowych i przyjezdnych gości. Tam też pewnego razu polała się krew. Interes przy Kilińskiego należał do małżeństwa Mieczysława i Karoliny Wićków. Szedł całkiem dobrze. Goście

Czytaj dalej

    Kamieniczki przy białostockim rynku skrywały niezwykły labirynt. Około 1930 r. w 49 budynkach było blisko 500 sklepów, zakładów rzemieślniczych, restauracji, cukierni, piwiarni. Niektóre z tych kamienic powinny tworzyć, gdyby istniały, legendę dawnego Białegostoku. Ot chociażby niewielka kamieniczka należąca do znanej rodziny Baraszów.   W kamieniczce

Czytaj dalej

  Dla złodzieja miejscem ciekawym do odwiedzenia są zwykle strychy. Również międzywojenny Białystok słynął ze swoich zwinnych pajęczarzy. Zwłaszcza z młodzików uczących się zawodowego szlifu.   Głośno było zwłaszcza o Abremie Kukawce. W wieku 16 lat, miał on już na koncie ze dwie dziesiątki sprytnie oczyszczonych

Czytaj dalej

    Przemówienie Hitlera: "Bądźcie bez litości! Bądźcie brutalni! Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem."     O wybuchu wojny w naszym regionie najwcześniej dowiedzieli się mieszkańcy terenów graniczących z Prusami Wschodnimi.   W Augustowie wachmistrz Józef Bobrowski ogniem ckm-u z wieżyczki ratuszowej zestrzelił maszynę niemiecką.   W koszarach

Czytaj dalej

Bądź na bieżąco z Podlaskie.TV. Dołącz do nas na Facebooku!